historie

Madeleine: Nie zapomnij o mnie

Polish ExpressPolish Express logo

Madeleine: Nie zapomnij o mnie

3 maja minął dokładnie rok od zaginięcia 4-letniej Madeleine McCann. Śledztwo utknęło w martwym punkcie.

Koniec poszukiwań Madeleine >>

"Maddie - prawda kłamstwa" już w księgarniach >>

Tą historię zna każdy Brytyjczyk. Więcej, informacje o zaginięciu Madeleine McCann dotarły do najdalszych zakątków świata. Przypomnijmy. Kate i Gerry McCann wraz z trójką dzieci byli na krótkich wakacjach w portugalskim Praia da Luz. Rodzice wyszli wieczorem na kolację do hotelowej restauracji zostawiając dzieci śpiące w pokoju. Jak twierdzą, zaglądali do nich co pół godziny. Przy kolejnej wizycie Kate McCann zauważyła, że drzwi od pokoju są otwarte, podobnie jak okiennica i okno. Łóżko Madeleine było puste.

Następne wydarzenia związane z tą sprawą podzielić można na kilka kategorii. Kolejne tygodnie i miesiące śledztwa nie przyniosły praktycznie żadnych wskazówek. Portugalska policja uznała za podejrzanego Brytyjczyka, który mieszka w pobliżu hotelu, w którym zatrzymała się rodzina. Nie postawiono mu jednak żadnych zarzutów. Za podejrzanych uznano też samych rodziców dziewczynki, jednak wielogodzinne przesłuchania również nie wniosły niczego do sprawy. W śledztwo zaangażowała się policja brytyjska. Miesiące pracy z użyciem psów tropiących, helikopterów i prywatnych detektywów doprowadziły tylko do wzajemnych oskarżeń o błędy w śledztwie pomiędzy funkcjonariuszami z obu państw. Równocześnie rodzice Madeleine rozpętali olbrzymią kampanię medialną. Początkowo chcieli w ten sposób dotrzeć ze zdjęciem swojej córki do jak największej liczby osób, co mogłoby pomóc ją odnaleźć. W końcu akcja przerodziła się w kampanię na rzecz porywanych na całym świecie dzieci. Nazwisko dziewczynki pojawia się na prawie połowie miliona serwisów w sieci. Przy pomocy strony internetowej zgromadzono ponad milion funtów, działa tam nawet sklep, w którym można kupić koszulkę lub opaskę na rękę z hasłem „Don’t you forget about me” (nie zapomnij o mnie). Państwo McCann spotkali się z papieżem Benedyktem XVI, wystąpili przed Parlamentem Europejskim, do akcji włączyły się znane postaci sportu i kultury.

Społeczność portugalska jest rozczarowana. Kilkadziesiąt dzieci rocznie ginie w tym kraju w niewyjaśnionych okolicznościach, ale żadne z nich nie było poszukiwane tak długo i z takim zapałem, jak Madeleine. Brytyjczycy śledzą na bieżąco wydarzenia, w czym pomagają im media, które skrupulatnie i wielokrotnie opisywały każdy element sprawy. W rocznicę wydarzeń z Praia da Luz największe brytyjskie gazety opublikowały specjalne raporty, a telewizje Sky News i BBC poświęciły sprawie mnóstwo czasu antenowego. Na Wyspach pojawia się też wiele głosów, które oskarżają rodziców dziewczynki. Zdaniem wielu osób, pozostawienie 4-latki i jej rodzeństwa w pokoju było karygodnym błędem.

Błażej Zimnak
[email protected]
 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Afganistan: Śmierć żołnierza

Afganistan: Śmierć żołnierza

Podczas wymiany ognia w prowincji Helmand w Afganistanie zginął kolejny brytyjski żołnierz.

Podatek od... niezdrowej żywności

Podatek od... niezdrowej żywności

Naukowcy z Oxfordu uważają, że można by zaradzić epidemii otyłości wśród Brytyjczyków, która sprowadza się w dużej mierze do pochłaniania sporych ilości niezdrowego jedzenia, przez wprowadzenie podatków...

Tydzień przeciw molestowaniu. Policja musi lepiej przeciwdziałać

Tydzień przeciw molestowaniu. Policja musi lepiej przeciwdziałać

W Wielkiej Brytanii trwa właśnie tydzień walki z gwałtem. Przy tej okazji wskazano na nie dość skuteczną prewencję ze strony angielskiej i walijskiej policji.

Polskie dziecko porwane z UK do Libii - dramatyczna walka matki o jej córeczkę nadal TRWA [wideo]

Polskie dziecko porwane z UK do Libii - dramatyczna walka matki o jej córeczkę nadal TRWA [wideo]

Brytyjska policja nadal poszukuje mężczyzny, który porwał córkę swojej polskiej partnerki, wywiózł ją z Wielkiej Brytanii, a następnie przerzucił do Libii. Dramat Małgorzaty Szymanowicz trwa.

Testy na zwolnienia

Testy na zwolnienia

Rośnie liczba brytyjskich pracodawców, którzy omijając zwolnienia grupowe pozbywają się pracowników udowadniając im obecność narkotyków w organizmie.

Miliband broni ojca i oskarża gazetę

Miliband broni ojca i oskarża gazetę

Ed Miliband, przewodniczący opozycyjnej Partii Pracy, broni dobrego imienia swojego ojca, oskarżając dziennik „Daily Mail” o publikowanie fałszywych informacji.

Jak kupić mieszkanie w Londynie?

Jak kupić mieszkanie w Londynie?

Do Wielkiej Brytanii wyemigrowały setki tysięcy młodych Polaków. Wielu z nich nie chce wracać nad Wisłę. Zamierzają ułożyć sobie życie za granicą i dlatego myślą o zakupie domu lub mieszkania. Money.pl...

"Maddie - prawda kłamstwa" już w księgarniach

"Maddie - prawda kłamstwa" już w księgarniach

W portugalskich księgarniach pojawiła sie książka \"Maddie - prawda kłamstwa\", autorstwa byłego szefa portugalskiej policji Goncalo Amarala.

Temat numeru: Anglik odebrał Polce dziecko

Temat numeru: Anglik odebrał Polce dziecko

Miał za sobą prawo, wyroki polskich sądów, które nakazywały oddanie mu córki. A jednak Brytyjczyk nie doczekał się sprawiedliwości, dlatego postanowił działać sam. I zadziałał, odzyskał swoją pociechę....

Objęto zakazem e-papierosy

Objęto zakazem e-papierosy

Z uwagi na to, że papierosy elektroniczne również emitują nikotynę, zakazano ich stosowania w pociągach i na stacjach kolejowych w Wielkiej Brytanii.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK