BREAKING NEWS

Macocha włożyła dziecko za karę do garnka z gotującą się wodą. Chłopczyk zmarł w męczarniach

Polish Express
Polish Express logo

Macocha włożyła dziecko za karę do garnka z gotującą się wodą. Chłopczyk zmarł w męczarniach

fot. Getty Images

4-letni Austin nie lubił się kąpać, dlatego macocha postanowiła go srogo ukarać i zanurzyła mu nogi w gotującej się wodzie. Chłopczyk doznał poważnych poparzeń i zmarł w męczarniach.

Wyrodna macocha Anna Ritchie z Ohio postanowiła w bestialski sposób ukarać swojego 4-letniego pasierba, Austina Coopera, który, jak każde prawie dziecko, nie przepadał za braniem kąpieli. Macocha nie przewidziała jednak, że jej sroga kara może chłopczyka zabić.

Przerażające zdarzenie w Moskwie. Muzułmanka wymachiwała siatką z obciętą głową dziecka

Stepmotherofboy

Anna Ritchie zanurzyła Austinowi całe nogi we wrzącej wodzie. Wyrodna macocha szybko jednak zorientowała się, że przesadziła z surowością kary i żeby ukryć poparzenia posmarowała nogi chłopca maścią i owinęła je skarpetkami. Austin wył z bólu, ale Anna zaniosła małego do łóżka i zamknęła go w pokoju. Biologiczny ojciec, który spędził noc w domu i który chciał zajrzeć do płaczącego chłopca, został przez macochę odwiedziony od tego pomysłu.

Zbrodnia z miłości! Wiadomo, dlaczego Polka zabiła swoje dzieci

Następnego dnia nad ranem Austin już nie oddychał. Macosze postawiony został zarzut zabójstwa.

Matce grozi więzienie, bo zabiła pedofila

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK