wiadomości

Londyńczycy nie chcą Wioski Demokracji

Polish ExpressPolish Express logo

Londyńczycy nie chcą Wioski Demokracji

Mieszkańcy Londynu poparli burmistrza Borisa Johnsona w jego staraniach o usunięcie antywojennego koczowiska zwanego Wioską Demokracji sprzed placu na wprost parlamentu.
O usunięcie obozowiska, w którym pojawiły się namioty, transparenty, wiatrak, a nawet łódka, zabiega na drodze sądowej burmistrz Boris Johnson.

Łańcuch zbrodni >>

Brytyjka urodzi wnuka Bin Ladena >>

W apelu wystosowanym w środę mieszkańcy „Wioski Demokracji” zaapelowali, by traktować ich poważnie. Stwierdzili, iż protestują przeciwko wojnie w Afganistanie i ofiarom wśród ludności cywilnej. Zaprzeczyli, by byli "pijakami, narkomanami, obibokami i awanturnikami poszukującymi okazji do bijatyki", choć przyznali, iż ich zachowanie nie zawsze odpowiadało przyjętym normom. Koczowisko w reprezentatywnym miejscu przed budynkiem parlamentu wyrosło w maju. Przedtem od dziewięciu lat na placu koczował tylko jeden przeciwnik wojny z Irakiem i Afganistanem - Brian Haw, który jest tam do dziś. Próby usunięcia go nie powiodły się z powodów formalno-prawnych. W ubiegłym tygodniu władze miejskie uzyskały sądowy nakaz opuszczenia placu przez koczowników, ale jego wykonanie zostało wstrzymane, by dać im możliwość odwołania się do sądu. Obozowicze zapowiedzieli, że w przypadku próby usunięcia ich siłą stawią opór.

Łańcuch zbrodni >>

Brytyjka urodzi wnuka Bin Ladena >>

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Nowy test językowy dla imigrantów. Sprawdzi znajomość języka i kultury UK

Nowy test językowy dla imigrantów. Sprawdzi znajomość języka i kultury UK

Imigranci, którzy będą chcieli osiedlić się na terenie Isle of Man lub podjąć tam pracę, będą musieli zdawać odpowiedni test językowy.

Skoczyli za psem

Skoczyli za psem

Do tragedii doszło na plaży w Southerndown niedaleko Bridgend. Para z Cardiff, Brytyjczyk i Polka, runęli w przepaść próbując uratować swojego ukochanego psa.

Targi Bożonardzeniowe w Lille, Brugii oraz w Kolonii

Targi Bożonardzeniowe w Lille, Brugii oraz w Kolonii

W Europie rozpoczął się czas Targów Bożonarodzeniowych. Na Starym Kontynencie zaplanowano setki imprez, z któych wybraliśmy trzy – przez wielu ekspertów uznawane za najbardziej popularne i warte...

Kobieta - szpieg bez brytyjskiego paszportu

Kobieta - szpieg bez brytyjskiego paszportu

Rząd Wielkiej Brytanii pozbawił brytyjskiego obywatelstwa Annę Chapman, rosyjską agentkę oskarżoną w USA o szpiegostwo i deportowaną w zeszłym tygodniu ze Stanów Zjednoczonych - poinformowało brytyjskie...

Szpital rodem z horroru. Umysłowo chorych "leczono" tam elektrowstrząsami

Szpital rodem z horroru. Umysłowo chorych "leczono" tam elektrowstrząsami

Nieczynny od 1990 roku szpital dla umysłowo chorych w Lincolnshire, znany szczególnie ze swoich drastycznych metod leczenia, jakimi było poddawanie pacjentów elektrowstrząsom, dzisiaj jest ruiną.

(K)ość niezgody

(K)ość niezgody

Jedni łapią je w celach rekreacyjnych – drudzy w celach kulinarnych. Pierwsi wystawiają napisy z zakazami w języku drugich – drudzy je czytają, łamią mimo to, albo śmiertelnie się obrażają....

Imigranci kosztują mniej

Imigranci kosztują mniej

Imigranci kosztują NHS proporcjonalnie mniej niż rodowici Brytyjczycy, ponieważ są oni młodsi i mniej narażeni na poważne choroby. Turystyka medyczna do Wielkiej Brytanii, o której mówiła królowa w swoim...

Londyńczycy z życia wzięci

Londyńczycy z życia wzięci

„Londyńczycy” powracają na ekrany telewizorów. Reżyserzy zapowiadają kolejną dawkę napięcia i kontrowersji. My odnaleźliśmy mieszkanki Wysp, które zostały pierwowzorami bohaterek serialu. To...

Muzeum 007

Muzeum 007

Wielka Brytania doczekała się w końcu prywatnego muzeum najsłynniejszego agenta tajnych służb Jej Królewskiej Mości.

Rewolucja na kolei

Rewolucja na kolei

Brytyjska kolej ma zostać poddana największej modernizacji infrastruktury od czasów wiktoriańskich, a jej koszt ma się zamknąć w 9,4 mld funtów.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK