wywiady i felietony

(K)ość niezgody

Polish ExpressPolish Express logo

(K)ość niezgody

Jedni łapią je w celach rekreacyjnych – drudzy w celach kulinarnych. Pierwsi wystawiają napisy z zakazami w języku drugich – drudzy je czytają, łamią mimo to, albo śmiertelnie się obrażają. I już niezgoda gotowa. Ryba psuje się od głowy - powiadają. I podobnie psują się stosunki polsko-brytyjskie.

Wielka Brytania to kraj wodą otoczony, a więc rybą, rybakami i - wydawałoby się -  rybią kulturą stojący. Taki sobie jednak te nicponie sport wynaleźli, by łapać te bidoki w łuskach dla sportu, wyciągać za pyszczki, kaleczyć – po to tylko, by ranną rybę na żywo sobie obejrzeć, zdobyczą się jak mały chłopiec nacieszyć, kilka fotek z ofiarą trzasnąć, ponapuszać się przed kolegami – a potem okaleczoną rybkę zwyczajnie wypuścić!

Trudno o większą hipokryzję: co krok charytatywne organizacje, co drugi Wyspiarz ma psa lub kota, któremu w pieski lub koci tyłek wchodzi bez masełka – za to brytyjską rybę wyspiarski rybi fanatyk traktuje jakby była nieczułą marchewką z płetwami. Jak chce popatrzeć na wodną faunę, niech pójdzie do oceanarium, sklepu akwarystycznego albo jakiegoś rybiego zoo i sobie obejrzy.

Bilet wyjdzie pewnie taniej niż roczne członkostwo w klubie wędkarskim. A jeśli aż tak lubi piercing, niech zacznie od przekłucia swego pyszczka. Haczykiem, haczykiem!
 

Mimo to, wszystko u nich ułożone, wszystko w ich rybim kodeksie ustalone. Aż tu na Wyspy przyjechał Polak. I od tej pory Wyspiarzom biada, oj, biada, bo bidoki nie wiedzieli, że u tego zapalonego wędkarza znad Wisły istnieje taka złota zasada, by z ryb, życie darować tylko złotej rybce. Ale wkrótce się dowiedzieli, oj, dowiedzieli… Wnet poznali odwieczną nadwiślańską logikę, że „co większe jak wesz, to do domu bierz”.

Choć przyznać trzeba, że poza tym, to w większości zgodni są z nami: bo czy np. karp to ryba ozdobna (czytaj: niejadalna)? Ależ owszem, ozdobna – wszak przepięknie wigilijny półmisek zdobi!

I nuż jak UK długie i szerokie znaki zakazu połowu (i zabierania) ryb się pojawiły. Ale Polak nie w ciemię bity: Polak rybę w łeb i do torby. Zresztą, co nie do torby, skoro poszedł nad brytyjskie jeziorko, wędki pod pachą taszczył, patrzy, a tu jakaś tabliczka z napisami w tajemnym języku; obok przekreślona ryba.

O cholera - ze zgrozą pomyślał - czyżby tu ryb nie było? Ale nie, zaraz wędką przetestował – ryby były. No to w akcie rozpaczy, Wyspiarze - obok swoich - dostawili tabliczki w języku nadwiślańskim. Niektóre z rozpędu posądzające o jedzenie łabędzi.

To z kolei okazja do świętego oburzenia, że jak tak można oskarżać Polaka o zabijanie pięknych łabędzi!? To może my i psy, i koty jemy jak świnie jakie, co? Jak tak, to my im w Krakowie inne tabliczki ustawimy: „Nie rzygać pod Sukiennicami” – i to po polsku! I co to w ogóle za pomysł pisać tabliczki po polsku? To my gęsi i angielskiego nie znamy!?

My i gdyby w Japonii nad skośnookim jeziorem ustanęli i tabliczki w zygzaczki ujrzeli, też by jakoś je pojęli… a potem dalej poszli łowić po swojemu. Wszak z arogancją my za pan brat: jak ryba w wodzie. Zresztą, na Wyspach tylu nas, że my tu już jak u siebie. Wolnoć, Gregorku, w swoim bajorku!
 

Jacek Wąsowicz

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Pracownicy Job Centre bezużyteczni?

Pracownicy Job Centre bezużyteczni?

Buisinesswoman, Jean Rasbrige, skrytykowała pracę pracowników Job Centre, którzy skierowali do jej firmy stu potencjalnych pracowników, a żaden z nich nie był zainteresowany podjęciem pracy.

Czym skorupka za młodu…

Czym skorupka za młodu…

Sprawa nauczyciela, który uciekł ze swoją 15-letnią uczennicą do Francji znalazła wreszcie finał w sądzie: za współżycie z nieletnią, „Porywacz-Pedofil” dostał 5,5 roku ciupy. I dobrze mu tak...

Nie wolno Polakowi na Wyspach pić

Nie wolno Polakowi na Wyspach pić

Bezprecedensowy zakaz wydał sąd w Playmouth, który zabronił Polakowi spożywania w miejscach publicznych płynu do płukania ust.

Margaretki Czerwonego i Gosi

Margaretki Czerwonego i Gosi

Duet. Przygotowują się do wydania drugiej płyty, chociaż mogli się nigdy nie widzieć. I pomimo że w końcu się spotkali, to nie wpłynęło to na sposób, w jaki tworzą.

Podczas igrzysk miej się na baczności

Podczas igrzysk miej się na baczności

Kierowcy, którzy podczas Igrzysk Olimpijskich w Londynie wjadą na drogę przeznaczoną dla VIP-ów, zapłacą 100 funtów grzywny.

Darmowe bilety jednodniowe z Dover do Calais!

Darmowe bilety jednodniowe z Dover do Calais!

Linie promowe MyFerryLink przygotowały specjalną ofertę dla osób, które planują jesienną jednodniową wycieczkę do Francji. Tym razem nowy operator oferuje 1000 darmowych powrotnych biletów.

Imigrancki baby-boom na Wyspach. Wolimy tutaj zakładać rodzinę

Imigrancki baby-boom na Wyspach. Wolimy tutaj zakładać rodzinę

Office of National Statistics przeprowadziło badania, sprawdzające współczynnik urodzeń wśród imigrantów przebywających na terenie Wielkiej Brytanii. Ogólne wyniki wskazują, że Europejki przebywające na...

Milionowe zasiłki dla Polaków

Milionowe zasiłki dla Polaków

Jak podaje brytyjski magazyn „Daily Mail” Polacy mieszkający w UK co tydzień otrzymują od państwa zasiłki o łącznej wartości 4,5 mln funtów.

Tuzin na medal

Tuzin na medal

Z liczącej 218 zawodników i zawodniczek polskiej reprezentacji olimpijskiej tylko dwunastka wróciła do kraju z medalami. Dwa duety i ósemka samotnych wilków, piątka mężczyzn i siódemka kobiet może wracać...

Sklepy się zapełniają

Sklepy się zapełniają

Poprawia się sytuacja sklepów zajmujących się handlem detalicznym – zmniejsza się ilość tego typu obiektów, które stały do tej pory zupełnie puste. Eksperci wiążą to… z pogodą.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK