BREAKING NEWS

Kontrowersyjna reklama golarek Gillette - Wzięła w niej udział skrajnie otyła modelka

Polish Express
Polish Express logo

Kontrowersyjna reklama golarek Gillette - Wzięła w niej udział skrajnie otyła modelka

Fot. Twitter

W najnowszej reklamie maszynek do golenia Gillette Venus udział wzięła znana modelka plus size – Anna O'Brien. Kontrowersyjna reklama oburzyła jednak wielu internautów, którzy zarzucili firmie Procter & Gamble promowanie skrajnie niezdrowego trybu życia. 

Anna O'Brien znana jest ze swojej działalności na rzecz akceptacji własnego ciała, niezależnie od jego rozmiaru. Modelka plus size stała się ostatnimi czasy ambasadorką ludzi z nadwagą i wzięła udział w kilku kampaniach reklamowych, pokazując, że nie należy się wstydzić rozmiarów XXXL. 

Dlaczego otyłość należy leczyć?

Najnowsza reklama maszynek do golenia Gillette Venus wzbudziła jednak więcej kontrowersji, niż poprzednia reklama odzieży sportowej Academy Sports and Outdoors. Tym razem bowiem skrajnie otyła modelka nie została ukazana w trakcie wykonywania ćwiczeń (co mogło w poprzedniej kampanii zachęcić osoby z nadwagą do uprawiania sportu), ale w sytuacji beztroskiego skakania po plaży i moczenia nóg w morzu. W reklamie opatrzonej na Twitterze hasłem „Idź tam i korzystaj z dnia” widzimy Annę w samym kostiumie kąpielowym, która zupełnie nie przejmuje się zbędnymi kilogramami. 

Od kilku lat tuczy własną dziewczynę, bo "otyłość go kręci"!

Oprócz zwykłych internetowych trolli, reklamę skrytykowało również wielu internatów, którzy sami borykają się z nadwagą albo którzy nie uważają, że skrajna nadwaga jest czymś wartym promowania. „To bolało, kiedy moja otyła mama umarła w wieku 40 lat i nie zobaczyła, jak kończę szkołę. Bolało też, jak ważyłem 200 kg i ledwo byłem w stanie się poruszać. Zrzuciłem już 60 kg i mam jeszcze wiele do zrobienia. Dla mnie ta reklama jest naprawdę obraźliwa. To nie jest zdrowe i nikomu nie pomaga” - napisał pod postem Gillette jeden z internautów, który sam boryka się z nadwagą. 

„Sama mam nadwagę i staram się osiągnąć zdrową wagę. WIEM i WIDZĘ, jak to jest niezdrowe. Kiedy widzę otyłość, to dla mnie oznacza ona kiepskie zdrowie i krótsze życie. Zostało mi jeszcze 15 kilogramów, by osiągnąć zdrową wagę, jestem w połowie drogi” - napisała Rita. Inna z kolei internautka przyznała, że ma wśród znajomych ludzi otyłych i że sama stara się na co dzień tak zachowywać, by ich nie urazić. Jednak kobieta nie potrafi zrozumieć, jak potężny koncern może promować skrajną otyłość. „Wsparcie jest w porządku. Zachęcanie jest okrutne” - napisała. 

 

 

 

Miasto wyda tysiące funtów z publicznych pieniędzy, by walczyć z otyłością mieszkańców

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK