BREAKING NEWS

KOLEJNA tajemnicza śmierć Polki za granicą

Polish Express
Polish Express logo

KOLEJNA tajemnicza śmierć Polki za granicą

Była medalistka mistrzostw Polski w biegu na 10 000 metrów Eliza Gawryluk nie żyje. Śmierć naszej rodaczki miała miejsce w Chinach, gdzie ostatnio pracowała. Jej okoliczności pozostają nieznane.

"Z ogromnym smutkiem informujemy, że w wieku 29 lat zmarła Eliza Gawryluk, była medalistka mistrzostw Polski seniorów w biegu na 10 000 metrów" - czytamy na stronie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Ale co wydarzyło się w Chinach?

Takie rzeczy tylko w Polsce? 13-latka SKATOWAŁA 40-letnią kobietę! (wideo)

Polska sportsmentka w Państwie Środka pracowała jako lektorka języka angielskiego w Chengdu, mieście położonym w centralnej części kraju. Rodzina o jej śmierci została poinformowana 18 lipca. Ciało zostało znalezione w mieszkaniu, które wynajmowała. Potwierdzono, że jeszcze 16 lipca żyła. Tego dnia, a była to niedziela, rozmawiała ze swoją siostrą, Aleksandrą. Kolejnego, w poniedziałek, nie pojawiła się w pracy.

Spekuluje się, że przyczyną zgonu mogły okazać się problemy kardiologiczne - Gawryluk cierpiała na arytmię serca. Obecnie trwa śledztwo w tej sprawie, a działania operacyjne nadzorowane są przez chińską policję. Konsulat Generalny RP w Chengdu nie wydał żadnego oficjalnego komentarza w tej sprawie.

Trudna codzienność muzułmanek w Europie... Kobieta je spaghetti w nikabie! [WIDEO]

"Eliza odeszła nagle, nie wiemy jeszcze co było przyczyną śmierci. To wykaże sekcja zwłok, która to przeprowadzona będzie w Chinach" - czytamy na portalu zrzutka.pl, gdzie zorganizowana została zbiórka crowdfundingowa mająca na celu pozyskanie środków na transport jej skremowanych zwłok do kraju.

Gawryluk zapowiadała się na znakomitą biegaczkę długodystansową. Zdobyła brąz mistrzostw Polski na 10 000 m (w 2008 roku), była szóstą zawodniczką mistrzostw Europy do lat 20 (2007). Niestety, kres tej obiecującej karierze położyły kontuzje. W wieku 23 lat zdecydowała się zmienić kurs. Już wtedy przebywała w USA - w sumie za oceanem spędziła dwa lata. Próbowała swoich sił w modelingu, trafiła do Australii, aby wreszcie wylądować w Chinach.

I właśnie tam jej życie się skończyło...

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK