ROZRYWKA

Kandydat zamożnych przedmieść

Polish ExpressPolish Express logo

Kandydat zamożnych przedmieść

W zeszłym tygodniu były polski premier Kazimierz Marcinkiewicz, który także jest londyńczykiem, niespodziewanie poparł konserwatywnego kandydata na burmistrza Borisa Johnsona.

 

Posunięcie o tyle zaskakujące, że Polaków jako grupę imigrancką powinien zniechęcać szowinizm kojarzony ze środowiskiem konserwatystów. Kontrowersyjne posunięcie byłego premiera RP komentuje wieloletni działacz polonijny Wiktor Moszczyński.

Pan premier Marcinkiewicz popełnił, moim zdaniem, błąd. Nie wiem, w jaki sposób zwycięstwo pana Johnsona miałoby służyć interesom większości Polaków w Londynie. Oczywiście zamożniejszym Polakom zamieszkałym tu od wielu lat - z tradycyjnym anty-lewicowym urazem jeszcze z czasów, kiedy lewica kojarzyła im się z komunistycznym reżimem - kandydatura pana Johnsona może wydawać się zadowalająca, pomimo że świat ogromnie się zmienił od czasów zimnej wojny.

Myślę, że mimo swej „zagłuszającej” charyzmy i rozbrajającej bezpośredniości, Boris Johnson nie zasługuje na głosy londyńczyków, a szczególnie nowej fali Polaków. Jest on przede wszystkim kandydatem zamożnych przedmieść, które ze względu na swe zachowawcze podejście będą chciały powstrzymać dynamiczny rozwój Londynu będący wynikiem energii jego wieloetnicznego społeczeństwa. Boris Johnson już teraz podważa inwestycje Greater London Authority (stanowionego przez burmistrza Londynu i London Assembly) w festiwale na Trafalgar Square, a tym samym zagraża realizacji planowanego festiwalu polskiej kultury.

Johnson zadeklarował jednak, muszę przyznać, gotowość odstąpienia od pomysłów liderów Partii Konserwatywnej w sprawie zniesienia dotacji dla polskich rodziców pracujących w UK i utrzymujących dzieci w Polsce. Wyraził także poparcie dla London Living Wage, dla darmowych lekcji języka angielskiego dla Polaków. Skrytykował prowadzącą antypolską propagandę gazetę „Daily Mail”. Te wszystkie obietnice są jednak w konflikcie z jego poprzednimi antyeuropejskimi zapatrywaniami. Tak więc nie jest oczywistym czy są one oparte na autentycznej zmianie w poglądach, czy raczej wyrazem oportunizmu. 

Do czasu przystąpienia do wyścigu wyborczego, Boris Johnson nie uważał się za londyńczyka. Brakuje mu jakiegokolwiek doświadczenia w administrowaniu, negocjacjach z rządem, deweloperami czy związkami zawodowymi. Przez wiele lat należał do prawicowego, antyimigranckiego odłamu Partii Konserwatywnej. Wobec tego trudno uwierzyć w stałość jego nowych poglądów i jego ewentualną efektywność na stanowisku burmistrza. Poza tym znany jest ze swoich gaf, niewybrednych i nieprzemyślanych uwag, które mogłyby być traktowane pobłażliwie gdyby był on dziennikarzem, ale już nie w ustach osoby, która chce zostać burmistrzem wielkiego miasta.

Pan Marcinkiewicz chyba także nie przemyślał ewentualnych efektów, jakie na życie mieszkających w Londynie Polaków może wywrzeć jego deklaracja poparcia dla Borisa Johnsona.

 

Wiktor Moszczyński,
działacz polonijny

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Tajemnicza butelka sprzed stu lat

Tajemnicza butelka sprzed stu lat

Ratownicy, którzy przekopywali ruiny miasteczka Christchurch, gdzie 22 lutego doszło do tragicznego trzęsienia ziemi, znaleźli butelkę z dokumentem sprzed wieku.

Nowa dziewczyna wampira

Nowa dziewczyna wampira

Robert Pattinson po ostatecznym rozstaniu z Kristen Stewart zaczął spotykać się z jej koleżanką, Riley Keough, która wygląda niemal jak jego niewierna była dziewczyna.

Książę Harry chce wziąć ślub tak szybko, jak to możliwe!

Książę Harry chce wziąć ślub tak szybko, jak to możliwe!

Od niedawna słychać bardzo poważne głosy, że książę Harry planuje ślub ze swoją wybranką – aktorką Meghan Markle. Czy to możliwe, że para chce się tak szybko pobrać?

Rodrigo Alves, czyli "Żywy Ken" chce zmienić płeć. Jeszcze tylko tego w sobie nie zmieniał!

Rodrigo Alves, czyli "Żywy Ken" chce zmienić płeć. Jeszcze tylko tego w sobie nie zmieniał!

Rodrigo Alves - żywa antyreklama operacji plastycznych jest znany na całym świecie z tego, że przez swoje - całkiem krótkie jeszcze - życie dokonał już dziesiątek operacji plastycznych.

Kim jest Dominic Cummings i czy naprawdę był odpowiedzialny za doprowadzenie do Brexitu?

Kim jest Dominic Cummings i czy naprawdę był odpowiedzialny za doprowadzenie do Brexitu?

Przez wielu uważany jest za szarą eminencję i geniusza zła, który doprowadził do Brexitu. Ale czy rzeczywiście odegrał tak istotną rolę w wydarzeniach politycznych ostatnich kilku lat?

Wysokie kobiety częściej chorują na raka

Wysokie kobiety częściej chorują na raka

Niejedna kobieta marzy o tym, żeby mieć nogi po samą szyję. Okazuje się jednak, że wysokie kobiety mogą płacić za swoją atrakcyjność niemałą cenę. Brytyjscy naukowcy odkryli bowiem, że częściej chorują...

Blue moon, czyli niebieski Księżyc. Zerknij dziś na niebo

Blue moon, czyli niebieski Księżyc. Zerknij dziś na niebo

Blue moon, czyli niebieski Księżyc. Właśnie dziś, od zmierzchu aż do sobotniego poranka, możesz na niebie zobaczyć to wspaniałe zjawisko. Księżyc, wbrew popularnej nazwie, nie będzie wcale niebieski. O...

BERLIN - NOVEMBER 26:   A man walks among Chinese ice sculptures during the media day at the "Ice Art" exhibition next to the O2 Arena on November 26, 2009 in Berlin, Germany. The exhibition will be open to the public from November 27 until February 22.  (Photo by Sean Gallup/Getty Images)

Lodowa Narnia na Canary Warf

Po raz kolejny Londyn udowadnia, że piła łańcuchowa to atrybut nie tylko drwali, a, by zobaczyć ogromne lodowe twory, nie musimy udawać się na Antarktydę. Już w ten weekend (10-12.01) kilogramy lodu posłużą...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK