wiadomości

Jest decyzja w sprawie spikera Izby Gmin. Bercow pod ostrzałem za problemy obyczajowe

Polish Express
Polish Express logo

Jest decyzja w sprawie spikera Izby Gmin. Bercow pod ostrzałem za problemy obyczajowe

Posłowie z ostatnich ław konserwatystów ostatecznie nie będą blokować kandydatury Johna Bercowa na urząd spikera. Jego los nie był pewny, po tym jak atakowała go jego macierzysta partia, a on sam stał się bohaterem pierwszych stron tabloidów.

Bercow jest spikerem izby niższej od 2009 roku. Na pierwszym zebraniu nowego parlamentu ma być wybrany ponownie na to stanowisko, przez aklamację. Tym samym upadł plan części konserwatystów, którzy pod koniec kadencji postulowali, żeby nowy marszałek był wybierany w tajnym głosowaniu.

Obecnemu spikerowi udało się utrzymać na stanowisku, pomimo tego, że był mocno krytykowany zarówno za zachowanie w trakcie prowadzenia obrad, jak i za problemy natury obyczajowej.

Bercow był obwiniany o to, że niewystarczająco dobrze reprezentuje powagę Izby Gmin. Kontrowersje wzbudził choćby strój spikera, który zwykł niedbale narzucać togę na garnitur. Dodatkowo konserwatyści mieli mu za złe, że bardzo źle traktował partię, z której się wywodził wchodząc w spór z premierem, ministrami i posłami Partii Konserwatywnej.

Nie pomogły mu też informacje z prasy kolorowej, jakie pojawiły się bezpośrednio po wyborach. Okazuje się, że żona polityka ostatecznie wyprowadziła się z domu i zamieszkała z kuzynem Bercowa. Polityk ogłosił wówczas publicznie, że jego małżeństwo się zakończyło, a wkrótce przeprowadzony zostanie rozwód.

Wszystkie zarzuty nie spowodowały jednak decyzji o zmianie spikera. Przez zwolenników Bercow jest uważany za sprawnego strażnika obrad. Jego główna rola polegająca na udzielaniu głosu poszczególnym parlamentarzystom i ewentualnym karaniu krnąbrnych deputowanych jest oceniana dobrze.

W wyborach w swoim okręgu Bercow nie miał silnych kontrkandydatów. Tradycją w brytyjskim systemie politycznym jest nie wystawianie kontrkandydatów w okręgu spikera przez główne partie polityczne. Dzieje się tak dlatego, że jest to funkcja w założeniu apolityczna. Deputowany, który zostaje spikerem automatycznie jest zawieszony w prawach członka w swojej partii, a przez całą kadencję nie wypowiada się na bieżące tematy polityczne. Do jedynej wypowiedzi tego typu ma prawo jedynie podczas inauguracyjnego przemówienia, w którym i tak spikerzy z reguły ograniczają się do podziękowania swoim wyborcom.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK