wiadomości

Jak dobrze być bogaczem

Polish Express
Polish Express logo

Jak dobrze być bogaczem

W świecie gazet, czasopism i magazynów, mniej lub bardziej poruszających tematykę światowych finansów uwypukliła się tendencja do corocznego publikowania rankingów, segregujących śmiertelników pod względem zasobności portfela. Byle bogacz o liście wyznaczającej finansowe granice sacrum może pomarzyć.

Najbogatsi w UK i nie tylko... >>

Minimum jakie należało posiadać, żeby specjaliści z polskiego „Forbesa” uwzględnili nasze aktywa w rankingu, wyniosło bagatelne 150 milionów złotych w bieżącym roku. Dla porównania, żeby pokonać w kapitalistycznej potyczce królową Elżbietę II, która na liście „Sunday Times” okupuje wysokie 245. miejsce, potrzebny był portfel z fortuną przekraczającą 290 milionów funtów. Przeliczywszy funta na polską walutę otrzymamy 1 421 000 000 złotych. Wystarczająco dużo, żeby usadowić się wygodnie między hojnym fanem żużlu - Romanem Karkosikiem na 7. miejscu i właścicielem Wisły Kraków – Bogusławem Cupiałem na miejscu 8. w rankingu najbogatszych Polaków opracowanym przez magazyn „Forbes”.
Na język cisną się dwa pytania. Po pierwsze, czy Elżbieta II faktycznie dysponuje zbyt skromnym majątkiem, żeby efektywnie konserwować zabytkowe, angielskie posiadłości? A po drugie, czy nie mogłaby wziąć przykładu z  Bogusława Cupiała i zainwestować w jeden z podupadających klubów piłkarskich w Premier League? Fani futbolu byliby wdzięczni za refundowane przez rząd bilety na mecze nieoficjalnego klubu Anglii. Co więcej, naród brytyjski mógłby na nowo uwierzyć w instytucję monarchy. Podatnicy wiedząc na co idą ich pieniądze, chętniej płaciliby nawet wysokie podatki. A stąd już blisko do załatania gigantycznego długu publicznego. Niestety, żeby pozwolić sobie na zakup klubu z najwyższej ligi piłki nożnej w Wielkiej Brytanii konieczne jest posiadanie kilkuset milionów funtów.
Czego nie zrobiła królowa Anglii, zrobił Roman Abramowicz. Właściciel firmy inwestycyjnej  Millhouse LLC, kupił w 2003 roku Chelsea FC za 300 milionów funtów. To i tak niewiele w stosunku do 0,5 miliarda funtów, które przeznaczył na rozbudowę stadionu i rozwój drużyny w ciągu 5 lat poprzedzających dzień przejęcia Chelsea. Kosztowne operacje finansowe nie zachwiały finansowym imperium przedsiębiorczego Rosjanina, który w 2010 roku uplasował się z 7 miliardami funtów na drugiej pozycji w rankingu Sunday Times, zaraz za Lakshmi Mittal. Hindus produkujący ogromne ilości stali przewodzi liście brytyjskich krezusów z 22 miliardami funtów na koncie. Mittal i jego stalowe miliardy prawie dwukrotnie przewyższają łączną fortunę 100 najbogatszych Polaków. Król polskich najzamożniejszych, Jan Kulczyk – notabene mający w Londynie za sąsiada Lakshmi Mittala, dzierży w dłoni papiery warte według Forbsa 6 miliardów złotych.
Główną zaletą zestawień najbogatszych mieszkańców Polski jest ich polskość. 10 najbogatszych mieszkańców Polski to Polacy, a Brytyjczycy mają tylko trzech Brytyjczyków w gronie 10 najzasobniejszych mieszkańców Wielkiej Brytanii. Nie mogąc konkurować z Synami Albionu na gruncie finansowym, jesteśmy szczęśliwi, że polski pieniądz siedzi w polskim portfelu. Nasuwa się puenta: „jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma”.
Bartosz Kluczyński / Fot. Thinkstock

Najbogatsi w UK i nie tylko... >>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK