plotki

iPad za nerkę

Polish ExpressPolish Express logo

iPad za nerkę

17-letni Chińczyk sprzedał jedną ze swoich nerek, by zdobyć pieniądze na wymarzonego iPada. Wszystko potoczyło się szybko i bardzo sprawnie – chłopiec dodał ogłoszenie o chęci sprzedaży swojego organu na jednym z portali internetowych.

Już kilka dni później nielegalni agenci zorganizowali mu podróż do szpitala i opiekę lekarską, płacąc $3,392 (€2,340) za jego nerkę.  Historia wyszła na jaw, gdy przerażona matka chłopca zauważyła głębokie rany operacyjne na ciele syna i dowiedziała się o jego niespodziewanym wzbogaceniu. Nastolatek, opisywany przez media jako Little Zheng, powiedział lokalnej stacji telewizyjnej, że był gotowy na każdego rodzaju ryzyko, by zdobyć wymarzony gadżet. Dzisiaj musi walczyć z medycznym komplikacjami swojej bezmyślnej decyzji. W 2007 roku handel narządami został oficjalnie zakazany przez chińskie prawo. Przerażający incydent rzucił światło na czarny rynek handlu organami w tym kraju.  Szpital, w którym odbyła się operacja chłopca, zaprzecza jakiejkolwiek wiedzy na ten temat nielegalności zabiegu. Nie można także namierzyć nabywcy organu.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Morderca wyszedł za kaucją

Morderca wyszedł za kaucją

Głośna w Stanach Zjednoczonych sprawa zabójcy nieuzbrojonego 17-latka, Trayvona Martina nadal wywołuje wiele emocji. Tym razem George Zimmerman po wpłaceniu 150 tysięcy dolarów kaucji, wyszedł na wolność.

Obrzucono Clinton pomidorami

Obrzucono Clinton pomidorami

Podczas wizyty Hillary Clinton w Aleksandrii doszło do nieprzyjemnego incydentu, w czasie którego konwój pani sekretarz stanu USA został zaatakowany przez uczestników manifestacji.

Bomba wysłana do szefa Deutsche Banku

Bomba wysłana do szefa Deutsche Banku

Do Josefa Ackermanna, szefa Deutsche Banku wysłano list z proszkiem wybuchowym. Nadawcą przesyłki była włoska grupa anarchistyczna o nazwie Nieformalna Federacja Anarchistów.

Pistorius na wolności

Pistorius na wolności

Oscar Pistorius oskarżony o zamordowanie swojej dziewczyny, Reevy Steenkamp, po wpłacie kaucji w wysokości 113 tysięcy dolarów, został zwolniony z aresztu i na kolejną rozprawę, która odbędzie się 4 czerwca...

Darmowa komunikacja miejska

Darmowa komunikacja miejska

O tym marzą zapewne mieszkańcy każdego większego miasta, jednak jedynie w estońskim Tallinie zrealizowano śmiały pomysł, zgodnie z którym mieszkańcy Tallina nie muszą płacić za przejazdy komunikacją miejską.

Brat Obamy przestępcą?

Brat Obamy przestępcą?

Roy Abong’o Malik Obama, czyli przyrodni brat prezydenta USA, jest podejrzewany o brutalne pobicie dwóch z grona jego dwunastu żon oraz uwiedzenie nieletniej. Czy pechowy krewny zniszczy karierę...

Schettino przeprosił za katastrofę

Schettino przeprosił za katastrofę

Kapitan Costa Concordia, który ewakuował się z tonącego statku przed pasażerami, udzielił pierwszego wywiadu po katastrofie. Przeprosił w nim za wypadek, jednak nie za to, że nie ogłosił wcześniej alarmu.

Google pod presją

Google pod presją

Po tym, jak firma Google nie zareagowała na wystosowany przez urzędy ochrony danych osobowych nakaz zmodyfikowania reguł dotyczących prywatności, zapowiedziano poddanie jej „działaniom represyjnym”.

Najdziwniejsze odszkodowania w historii

Najdziwniejsze odszkodowania w historii

Niejednokrotnie słyszy się o odszkodowaniach, które na pierwszy rzut oka wydają się absurdalne. Nie brakuje ludzi, którzy kierując się zasadą „dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie”...

Kłótnia Tuska z Cameronem

Kłótnia Tuska z Cameronem

Po dwugodzinnym sporze z premierem Wielkiej Brytanii udało się uzyskać satysfakcjonujące – według Donalda Tuska – zapisy o ewentualnym mechanizmie finansowym dla eurolandu.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK