SPORT

Igrzyska superludzi

Polish Express
Polish Express logo

Igrzyska superludzi

Chińczycy ponieśli porażkę. Ich nieprawdopodobna zdobycz medalowa została przyćmiona przez Usaina Bolta i Michaela Phelpsa, którzy wielu kibiców przekonali, że pochodzą z innej planety niż Ziemia.

Dramatyczny finał 100 m motylkiem >>

Majewski zdobywa złoto >>

Phelps dokonał wyczynu do tej pory bez precedensu. O jeden złoty medal pobił 36-letni rekord Marka Spitza, zdobywając w Pekinie 8 złotych medali, czyli więcej niż cała polska ekipa na którychkolwiek igrzyskach. Jakby tego było mało, w siedmiu konkurencjach pobił rekord świata, a w ósmej - rekord olimpijski. Prawdziwym mistrzostwem wykazał się jednak podczas finału na 100 m stylem motylkowym, kiedy to o 0,01 s (długość paznokcia) wygrał z Miloradem Cavicem. Phelps ma dopiero 23 lata, a osiągnął już wszystko o czym tylko sportowiec może zamarzyć. Mimo tak młodego wieku, Amerykanin mógłby spokojnie zakończyć karierę, bo ścigać się już nie ma o co, a przede wszystkim z kim.

Bolt to z kolei lekkoatleta, jakiego świat nie widział od lat, a może nigdy. Do tego to prawdziwy showman. Przed igrzyskami zapowiadał, że nie wie czy na pewno wystartuje w biegu na 100 m, chwalił się, że tuż przed finałem na tym dystansie spał i objadał kurczakiem, a w samym finale sprawiał wrażenie jakby biegł na tramwaj. Na ostatnich metrach, widząc, że jego pozycja jest niezagrożona, zwolnił i spokojnie dobiegł do mety. A rekord świata i tak pobił. Przed biegiem na 200 m mówił, że interesuje go złoty medal, a nie rekord świata. I tym razem wszyscy mu uwierzyli, bo rekord świata Michaela Johnsona z 1996 r. z Atlanty był wynikiem kosmicznym. Ale wydaje się, że Bolt z kosmosem ma więcej wspólnego niż z Ziemią. Rekord pobił o 0,02 s i nie wykazał przy tym większego wysiłku.

Poprzedni rekordzista, Michael Johnson, nazwał Bolta Supermanem 2. - Zakończył bieg z niewiarygodnym czasem. To było wspaniałe, on chciał tego rekordu, Superman 2! - powiedział Johnson. Nasunęły się też od razu porównania do amerykańskiego pływaka, ale Bolt nie chce porównywać się do Michaela Phelpsa. - On pływa, a ja biegam. Jego osiągnięcie - zdobycie ośmiu złotych medali, jest niebywałe. Gratuluję mu bycia najlepszym w swojej dyscyplinie. Mam nadzieję, że to samo można powiedzieć o mnie - powiedział Bolt. Obaj sportowcy mogą jednak sprawiać wrażenie, że są następnym ogniwem w ewolucji człowieka. Nasuwa się od razu pytanie o granice ludzkich możliwości. Jak obliczyli holenderscy naukowcy z uniwersytetu w Tilburgu, człowiek nie jest w stanie zejść poniżej 9,29 s na 100 m, ale nie zdziwmy się jednak jak Bolt przełamie i tę barierę. I komu teraz imponuje sterta medali Chińczyków w gimnastyce?

Mateusz Zakrzewski
[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Wieści z obozów wroga

Wieści z obozów wroga

W sparingach przed mistrzostwami Europy Polacy wygrali z Łotwą i Słowacją po 1:0. Jak zaprezentowali się nasi grupowi rywale?

W pierwszym konkursie sezonu wystartuje sześciu polskich skoczków

W pierwszym konkursie sezonu wystartuje sześciu polskich skoczków

Kamil Stoch, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Jan Ziobro i Krzysztof Biegun znaleźli się w polskiej ekipie na dwa inauguracyjne sezon konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich w niemieckim Klingenthal...

Tylko dla najlepszych

Tylko dla najlepszych

W zeszłym tygodniu wystartowały rozgrywki piłkarskie Ligi Mistrzów. Najbardziej prestiżowe, przeznaczone tylko dla najlepszych i znowu – bez udziału polskich zespołów.

Polska nadzieja boksu

Polska nadzieja boksu

Izuagbe Ugonoh urodził się i wychował w Polsce. Zadebiutował na zawodowym ringu bokserskim w 2010 r., stoczył od tamtej pory 10 walk i nie oddał jeszcze nikomu zwycięstwa. Rośnie polski czempion? Izuagbe...

Abdykacja królowej Tokio

Abdykacja królowej Tokio

Wydawało się, że wszystko idzie zgodnie z planem. Agnieszka Radwańska awansowała do finału turnieju WTA w Pekinie, co więcej - grała naprawdę dobry tenis. W półfinale odprawiła Angelique Kerber grając...

Znowu ci Hiszpanie!

Znowu ci Hiszpanie!

Hiszpania najlepsza na świecie - tym razem w piłce ręcznej. Na własnych śmieciach „Los Hispanos\" dosłownie zmiażdżyli Duńczyków i po raz drugi sięgnęli po złote medale.

US Open. Isia w ćwierćfinale debla

US Open. Isia w ćwierćfinale debla

Agnieszka Radwańska w parze z Danielą Hantuchovą awansowała do ćwierćfinału gry podwójnej wielkoszlemowego turnieju US Open. Polsko-słowacki debel pokonał w 3. rundzie 6:3, 4:6, 6:2 rosyjską parę Ałłę...

Elektryczne ściganie

Elektryczne ściganie

Już w przyszłym roku odbędą się pierwsze wyścigi samochodów napędzanych energią elektryczną. Formuła E wystartuje pod egidą Międzynarodowej Federacji Motorowej, a jej rozgrywki będę odbywać się na czterech...

Tuzin na medal

Tuzin na medal

Z liczącej 218 zawodników i zawodniczek polskiej reprezentacji olimpijskiej tylko dwunastka wróciła do kraju z medalami. Dwa duety i ósemka samotnych wilków, piątka mężczyzn i siódemka kobiet może wracać...

Biega sobie facet z gwizdkiem

Biega sobie facet z gwizdkiem

Wystarczy wyjrzeć przez okno, by zorientować się, że pora roku, z którą mamy do czynienia raczej nie sprzyja dyscyplinom, kojarzącym się z otwartą przestrzenią, słońcem, zielenią murawy. Dotyczy to rzecz...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK