NEWS

Felieton: Dlaczego nie powinniśmy się śmiać z partii Nigela Farage’a?

Polish Express
Polish Express logo

Felieton: Dlaczego nie powinniśmy  się śmiać z partii Nigela Farage’a?

W brytyjskich i polonijnych gazetach Nigel Farage pojawia się niemal codziennie i nie bez przesady możemy go nazwać jednym z najbardziej efektownych polityków.

Nie wszyscy traktują go jednak poważnie, swoimi licznymi wpadkami wzbudza on coraz więcej śmiechu, jednak czy powinniśmy go bagatelizować?

Z uwagi na zbliżające się wybory, które będą decydujące dla Polaków na Wyspach, polonijne media poświęcają temu tematowi wiele uwagi.

Z wiadomych względów żyje nim także prasa brytyjska, dla której lider partii UKIP i jego „wybryki” są wyjątkowo emocjonujące.

Niewątpliwie to o Nigelu Farage w Wielkiej Brytanii mówi się teraz najwięcej, głównie w kontekście jego kontrowersyjnych poglądów, którymi zjednał sobie część brytyjskiego społeczeństwa, a od niedawna w kontekście poważnych wpadek odsłaniających niekonsekwencję i niespójność haseł wyborczych, które są sprzeczne z działaniami samej partii.

Pisaliśmy o hipokryzji samego lidera, który nawołując do zatrudniania Brytyjczyków a nie imigrantów, w charakterze swojej sekretarki obsadził własną żonę, rodowitą Niemkę.

Dzięki dociekliwości dziennikarzy dowiedzieliśmy się również, że w krzykliwej kampanii UKIP przedstawiającej imigrantów w roli tych, którzy doprowadzają państwo brytyjskie do upadku, zatrudniono Irlandczyka.

Jednak nie tylko te dowody wskazują na to, że partia Nigela Farage realizuje swoje potrzeby w oderwaniu od swoich haseł wyborczych.

Oprócz wyjątkowo głośnych nieścisłości, które bawią zdystansowanych do przedwyborczego show Brytyjczyków, istnieje jeszcze parę ciekawych faktów na temat tej zdumiewającej partii i jej lidera.

Po pierwsze – o czym wielu z nas zapewne nie wie – lider UKIP mimo swojej antypatii do Unii Europejskiej ma paru przyjaciół w Brukseli, do których należą członkowie Lega Nord (Ligi Północnej), włoskiej partii politycznej, której lider Umberto Bossi bez ogródek stwierdził kiedyś, że nielegalnych imigrantów należy wystrzelać.

Po drugie Farage nie gardzi unijnymi pieniędzmi, do których – jak uważa – „ma prawo” i wmawia nam, że pobiera je, aby „przyspieszyć jej upadek”.

Argumentację tę pozostawiamy bez komentarza. Po trzecie – partia zaciekle krytykuje brytyjskie elity, jednak sama jest finansowana przez multimilionera Paula Sykes’a, który słynie ze swoich antyunijnych poglądów.

Fakty te nie są już „wpadką” wyborczą, lecz pozwalają spojrzeć na UKIP jak na wyrafinowanego, a nie śmiesznego kandydata, który wprawdzie nie panuje nad zapewnieniem sobie wiarygodności i nie jest tak szczery i autentyczny, za jakiego stara się uchodzić, jednak który po dojściu do władzy może już nikogo nie bawić.

Co akurat musimy przyznać Nigelowi Farage i przez co bez wątpienia tak często pojawia się w mediach – należy on do jednych z najbardziej dominujących i efektownych liderów brytyjskich partii, które wezmą udział w wyborach.

Nie da się jednak ukryć, że partia zaprzecza swoim założeniom wyborczym, umniejszając w ten sposób swoją polityczną dojrzałość i rezygnując z logiki.

Jednym z największych osiągnięć UKIP było przygotowanie gruntu pod dyskusję na temat dwóch istotnych tematów w Wielkiej Brytanii – Europy i imigracji.

Oba są obecnie dla Brytyjczyków wyzwaniem, ale nie tylko dla nich. Miejmy nadzieję, że zostaną one jednak podjęte przez dojrzałych rozmówców.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK