POLACY W UK

Derby w cieniu demolki

Polish Express
Polish Express logo

Derby w cieniu demolki

55. derby stolicy zapowiadało się trochę jak starcie Dawida z Goliatem. Legia, klub ze stabilnym budżetem i pełnowartościowym składem, znakomicie weszła w nowy sezon, sadowiąc się w ligowej czołówce. Co innego Polonia.

Przed sezonem nie było pewne czy „Czarne Koszule" przystąpią do rozgrywek, a kiedy w końcu nowy właściciel klubu, Ireneusz Król, dał zielone światło Piotrowi Stokowcowi. Na Konwiktorskiej zameldowały się resztki składu z zeszłego sezonu wzmocnione pospolitym ruszeniem. O dziwo, Polonia radziła sobie całkiem dobrze, lokując się w górnej połówce tabeli. Walka o prymat w Warszawie miała być sprawdzianem dla obu zespołów, ale skończyło się na remisie. Po trafieniu zanotowali dwaj najbardziej wartościowi zawodnicy - Danijel Ljuboja i Władimir Dwaliszwili. Futbolowego piękna było jak na lekarstwo. Derby nie stały się sceną wielkiego powrotu Edgara Caniego, który prosił trenera o szansę pokazania się przy Łazienkowskiej. Albańczyk, mający spore zaległości treningowe, nie zbawił „Czarnych Koszul", a po meczu zamiast o tym, co działo się na murawie, mówiono o burdach na trybunach. Pseudokibice „Wojskowych" zdemolowali północną część własnego stadionu.

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK