NEWS

Cameron ucieka przed debatą publiczną. Czyżby bał się konfrontacji?

Polish Express
Polish Express logo

Cameron ucieka przed debatą publiczną. Czyżby bał się konfrontacji?

Ed Miliband podzielił się swoim ciekawym spostrzeżeniem z „The Guardian” na temat Davida Camerona, który – według niego – unika publicznej debaty.

Po ostatniej zajadłej dyskusji Nicka Clegga z Nigelem Farage, która przyniosła liderowi partii UKIP niewątpliwe zwycięstwo, premier Wielkiej Brytanii może obawiać się konfrontacji publicznej ze swoimi konkurentami.

Debata, która miała miejsce w tym tygodniu między dwoma politykami, była o tyle zaskakująca, że Nigel Farage górował nad swoim oponentem nie tyle argumentami, które wprawdzie sprawiały wrażenie rzeczowych, lecz opanowaniem.

Nick Clegg przegrał wyłącznie przez swoje emocje, które brały górę nad rzeczowością jego wypowiedzi.

Liderzy pozostałych partii politycznych dobrze zdają sobie sprawę z tego, że cieszący się coraz większym publicznym zainteresowaniem konserwatysta ma niewiele do zaoferowania Brytyjczykom, jednak skutecznie ich mami swoją retoryką. E

d Miliband przyznał wprost, że nie jest zainteresowany publiczną dyskusją z Nigelem Farage, lecz z Davidem Cameronem.

Kolejnym argumentem za tym, by obaj panowie stanęli w szranki przed kamerami jest fakt, że właśnie oni walczą o stanowisko premiera w zbliżających się wyborach.

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK