Wielka Brytania

Boris Johnson znów "odleciał"? UE zaprzecza słowom premiera, że między Londynem i Brukselą została zawarta „zupełnie nowa umowa brexitowa”

Polish Express
Polish Express logo

Boris Johnson znów "odleciał"? UE zaprzecza słowom premiera, że między Londynem i Brukselą została zawarta „zupełnie nowa umowa brexitowa”

Kto ma rację: Unia Europejska czy Boris Johnson w sprawie umowy brexitowej?

Premier UK twierdzi, że 17 października zawarł „zupełnie nową, wspaniałą umowę brexitową”

Unia Europejska zaprzecza: Umowa Theresy May nie została "otwarta" - ona została jedynie "doprecyzowana"

Fot. Getty

Boris Johnson idzie do wyborów z hasłem, że jego rząd wynegocjował z Unią Europejską „zupełnie nową, wspaniałą umowę brexitową”. Tymczasem Bruksela dystansuje się od słów premiera UK i ustami rzeczniczki Komisji Europejskiej wskazuje, że wcześniejsza umowa wynegocjowana przez Theresę May ze Wspólnotą nie została „otwarta”, a że została ona na życzenie brytyjskiego zespołu negocjacyjnego jedynie „doprecyzowana”. 

Trudno nie zauważyć entuzjazmu towarzyszącego Borisowi Johnsonowi od 17 października, gdy Unia Europejska przystała na kilka warunków zaproponowanych przez brytyjski zespół negocjacyjny, w tym na całkowite opuszczenie przez UK unii celnej UE i częściowe pozostawienie Irlandii Północnej w jednolitym rynku wspólnotowym. Rzeczniczka Komisji Europejskiej zaprzeczyła jednak powtarzanemu jak mantra haśle Borisa Johnsona, że UK zawarła z UE „zupełnie nową, wspaniałą umowę brexitową”. Kilka dni temu, podczas konferencji prasowej, rzeczniczka KE przyznała, że umowa wynegocjowana wcześniej przez Theresę May nie została w żaden sposób „otwarta” (a tym samym zmieniona) i że została ona jedynie „doprecyzowana”. 

Czytaj też: O włos od recesji - gospodarka w UK rośnie "najwolniej prawie od dekady"

Mina Andreeva zaznaczyła, że Wspólnota nie uważa, by do umowy została wprowadzona jakakolwiek znacząca „poprawka”. - Nic nie wiem o tym, żebyśmy zmienili umowę wyjścia  [UK z UE]. Z pewnością wprowadziliśmy do niej wyjaśnienia, ale jej nie zmieniliśmy – powiedziała rzeczniczka KE. A skonfrontowana przez dziennikarza z faktem, że obie umowy (Theresy May i Borisa Johnsona) jednak sporo się od siebie różnią (zmienionych zostało przecież 6 paragrafów dotyczących Irlandii Północnej), Andreeva wyznała, że Bruksela ma inne zdanie niż UK w kwestii tego, co stanowi, a czego nie stanowi „poprawka” do umowy. 

 

 

 

Nie przegap: Jaka pensja wystarcza na godne życie w UK? Zobacz i oceń, czy internauta miał rację w swoich wyliczeniach

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK