wasze sprawy

Balansu ciąg dalszy

Polish ExpressPolish Express logo

Balansu ciąg dalszy

Kolejny sport z cyklu „czego to ludzie nie wymyślą”. Podobnie jak przy chodzeniu po napiętej linie, chodzi głównie o balans ciałem.

 

 
 
 
To właściwie nie tyle rozrywka na weekend do parku, co narzędzie wykorzystywane zarówno w domu, jak i w plenerze. Ćwiczenia na balance board mają zastosowanie w różnego rodzaju sytuacjach, Od rehabilitacji przez trening i zapobieganie kontuzjom po efektowne triki i umiejętności cyrkowe. Zabawa na balance board to też świetny trening dla mózgu. Na czym to polega? Na dobrą sprawę to zwykła huśtawka.
 
Rocker czy Wooble?
Balance board to deska, na której stoimy oraz punkt podparcia. W zależności od typu urządzenia, inny będzie charakter możliwych do wykonania ruchów. Sama deska ma kształt podobny do deskorolki lub bardziej owalny, w kształcie dysku. Balance boardów produkuje się tak wiele, bo służyć mogą do różnych zastosowań. Inne deski przeznaczone będą dla dzieci (nawet kilkulatków) czy osób starszych, a inne dla profesjonalnych zawodników. Generalnie balance board dzieli się na cztery typy: rocker, wooble, rocker-roller oraz sphere-and-ring.
Rocker to najprostsza wersja deski do balansu, punkt podparcia (dźwignia) obraca się wzdłuż deski i jest do niej przymocowana. Użytkownik opiera ciężar ciała na jednej nodze, na końcu deski, a następnie przenosi go na drugi koniec dostawiając tam drugą stopę. Ten typ desek oferuje ograniczone możliwości ruchu i jest produkowany z myślą o zabawie i rehabilitacji. Pewne typy desek typu rocker wykorzystywane są w terapii dzieci z niepełnosprawnościami takimi jak ADHD lub dotkniętymi dysleksją.
Wobble board to deska o owalnym kształcie. Są bardzo popularne w centrach sportowych (gym), jako ćwiczenie dla dzieci, rehabilitacji pourazowej i fizykoterapii. Punkt podparcia znajduje się dokładnie pośrodku deski, a więc stawiając ciężar urządzenie balansuje do przodu, do tyłu, na boki oraz we wszystkich kierunkach pośrednich. To z kolei wymusza na ćwiczącym użycie wielu partii mięśni by zachować równowagę.
Rocker-roller to deska typu rocker dla bardziej zaawansowanych użytkowników. Oprócz przechylania się do przodu i tyły może się też obracać dookoła własnej osi. Deska nie jest przymocowana do punktu podparcia, a jedynie przesuwa się po nim, więc użytkownik może wykonywać podobne triki jak na deskorolce, np. podrzucić deskę do góry i obrócić ją o 360 stopni tak, by spadła idealnie na punkt podparcia. W ten sam sposób działa urządzenie wykorzystywane w cyrkach, nazywane rolla bolla (rola bola, rolo bolo, roly boly), które jednak różni się wyglądem od desek amatorskich.
Sphere-and-ring to typ deski do balansu, która przemieszcza się we wszystkich możliwych kierunkach, umożliwiając wykonywanie największej liczby trików. Punktem podparcia może tu być np. piłka do koszykówki. Jedynym ułatwieniem jest zamontowana pod deską rama, która nie pozwala piłce wysunąć się spod niej.
 
Balansuj z głową
Większość osób próbujących swoich sił po raz pierwszy na balance boardzie rezygnuje po pierwszej minucie. Na początku faktycznie może się wydawać, że utrzymanie równowagi na urządzeniu wymaga sprawności zawodowego akrobaty. Demotywujący może być również upadek, jednak chęć zapobieżenia mu wpływa motywująco na decyzję, gdzie i jak szybko przenieść ciężar swojego ciała. Pierwsze kroki najlepiej stawiać na równym podłożu, w miejscu, gdzie nie ma ryzyka przewrócenia się na coś lub na kogoś. Można próbować w domu, ale pomieszczenie musi być wystarczająco duże, podłoże nie może być śliskie, a deska nie powinna stać bliżej niż 3 metry od najbliższych przedmiotów. Opanowanie podstaw obsługi najprostszej deski do balansu (rocker) trwa ok. 20 minut, po których każdy czuje się na tyle pewnie, że może zacząć wykonywać inne ćwiczenia niż tylko przechylanie się do przodu i do tyłu. Z rockera może skorzystać praktycznie każdy - jeśli jest w stanie utrzymać równowagę na rowerze, z deską do balansu też sobie świetnie poradzi. Z deski nie powinny korzystać osoby, które są bardzo zmęczone, cierpią na zawroty głowy, są pod wpływem alkoholu lub narkotyków, ponieważ w tych sytuacjach poważnie osłabiona jest koncentracja, koordynacja ruchowa i refleks. Z deski do balansu nie wolno korzystać lekkomyślnie, nawet będąc zdrowym i trzeźwym. Upadek z wysokości ok. 30 cm wystarczy, by skręcić staw lub rozbić głowę. Poradniki producentów sprzedawane wraz ze sprzętem dokładnie wyjaśniają, jak stawiać pierwsze kroki i jak w krytycznej sytuacji zatrzymać deskę, zanim kompletnie stracimy nad nią kontrolę. Początkującym zaleca się używanie ochraniaczy na nadgarstki i kasku. Wiele wypadków zdarza się też, gdy porzucimy deskę po użyciu w miejscu, gdzie ktoś inny przypadkiem na nią wejdzie.
 
Hi-tech na konsoli
Balance board znalazł swoje odzwierciedlenie w grach wideo, a dokładnie w produkowanej przez firmę Nitendo konsoli Wii. To urządzenie, stworzone do wykonywania różnych ćwiczeń w pomieszczeniach, łączy zalety najnowszych technologii z pożytkami płynącymi z ruchu. Nitendo wyprodukowało specjalną deskę-stopień, na którą możemy wejść jedną lub obiema stopami. Urządzenie umie ocenić siłę nacisku stóp i na tej podstawie odwzorować nasze ruchy. Deska następnie komunikuje się radiowo z konsolą Wii, a ta wyświetla poprawne ułożenie ciała na ekranie telewizora.
 
Skąd wziąć balance board?
Deski można zamówić np. w sklepie atbshop.co.uk, koszt to ok. 80 funtów. Porządny zestaw ochraniaczy kosztuje ok. 25 funtów i tyle samo kask. Używane deski można kupić w internecie, na targach handlu obwoźnego (car boot sale) lub w sklepach charytatywnych (charity shops).
 

Błażej Zimnak

 

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Blisko perfekcji

Blisko perfekcji

FC Barcelona zapisuje kolejne karty w historii futbolu. Katalończycy właśnie osiągnęli prawie doskonały wynik - rundę jesienną kończą w czubie La Liga z 55 punktami na koncie.

Zamienił „Słońca” na „Czarodziejów” - Gortat powalczy o play-off i... nowy kontrakt

Zamienił „Słońca” na „Czarodziejów” - Gortat powalczy o play-off i... nowy kontrakt

Tuż przed startem nowego sezonu w NBA Marcin Gortat zmienił klub. Phoenix Suns przehandlowało „Polskiego Młota” do Washington Wizards.

Koniec wieńczy dzieło – Kamil Stoch wraca z Planicy z Kryształową Kulą!

Koniec wieńczy dzieło – Kamil Stoch wraca z Planicy z Kryształową Kulą!

Najdalej w Planicy latali rywale złotego medalisty z Soczi – Severin Freund wygrał pierwszy, a Peter Prevc drugi konkurs, ale Stoch cieszył się najmocniej. Tylko jakaś katastrofa mogłaby odebrać „Rakiecie...

Jeszcze jest szansa

Jeszcze jest szansa

Zgodnie z planem polska reprezentacja po meczu z San Marino dopisała sobie trzy punkty. Szans na wyjazd na Mistrzostwa Świata do Brazylii wciąż są. Matematyczne.

Hat-trick Vettela

Hat-trick Vettela

Sebastian Vettel się rozpędza. W Singapurze wygrał trzeci rzędu w cyklu Grand Prix, a walkę z fenomenalnym Niemcem był w stanie podjąć tylko jego kolega z teamu, Australijczyk Mark Webber.

Bawarskie rekordy

Bawarskie rekordy

To była tylko formalność, ale sprawa mistrzostwa Niemiec wreszcie się rozstrzygnęła. Po dwóch latach pozostawiania w cieniu Borussii Dortmund Bayern Monachium wraca na tron Bundesligi!

Transferowe lato

Transferowe lato

Nieco w cieniu wielkiego, piłkarskiego święta menadżerowie klubów naszej ekstraklasy uwijają się jak w ukropie. Kupują i sprzedają, wypożyczają i zwalniają – wszystko, byle wzmocnić swoje zespoły.

Rekord Polski Pawła Wojciechowskiego

Rekord Polski Pawła Wojciechowskiego

Paweł Wojciechowski pobił rekord Polski w skoku o tyczce. Młody zawodnik przeskoczył wysokość 5,91. Jest to najlepszy w tym roku wynik na świecie. Czy 22-latek zdobędzie złoto na MŚ w Daegu?

Będę robił swoje

Będę robił swoje

- mówi Jarek Hampel w wywiadzie dla Polish Express.

Igrzyska superludzi

Igrzyska superludzi

Chińczycy ponieśli porażkę. Ich nieprawdopodobna zdobycz medalowa została przyćmiona przez Usaina Bolta i Michaela Phelpsa, którzy wielu kibiców przekonali, że pochodzą z innej planety niż Ziemia.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK