Świat

Australia: Niebezpieczne turbulencje

Polish Express
Polish Express logo

Australia: Niebezpieczne turbulencje

Awaryjne lądowanie i 33 osoby ranne - to bilans turbulencji w jakie wpadł Airbus A330 podczas lotu z Singapuru do Australii.

Ryanair: Rozmowy w przestworzach >>

Ryanair nie będzie latał do Krakowa >>

Samolot australijskich linii lotniczych Qantas lądował awaryjnie na lotnisku Learmonth niedaleko miasta Exmouth. Na jego pokładzie znajdowało się 303 pasażerów i 10 członków załogi.

Australijskie biuro bezpieczeństwa lotniczego wydało specjalne oświadczenie:

„Podczas lotu samolot wpadł w gwałtowne i bardzo silne turbulencje, co spowodowało obrażenia wśród pasażerów oraz członków załogi”.

„Piloci zdecydowali się na awaryjne lądowanie i zawrócili samolot na lotnisko Learmonth, gdzie bezpiecznie wylądowali”.

ATSB (Air Transport Safety Bureau) wysłało siedmiu pracowników, którzy mają za zadanie wyjaśnić dokładnie co wydarzyło się na pokładzie Airbusa.

Wśród rannych pasażerów aż 15 odniosło poważne obrażenia, w tym złamania.

Lotnisko w Learmonth jest głównie wykorzystywane przez samoloty transportujące ropę oraz gaz i ma tylko jeden pas startowy o długości około 3 kilometrów. Najbliżej lotniska jest miasto Exmouth, które znajduje się ponad 1100 km od Perth.

To już kolejny w tym roku przypadek, kiedy samolot linii Qantas musiał lądować awaryjnie.

Nieco ponad miesiąc temu inny samolot tych samych linii lotniczych musiał awaryjnie lądować w stolicy Filipin, Manili, po tym jak wybuchła jedna z butli z tlenem znajdująca się na pokładzie. Siła wybuchu była tak duża, że w poszyciu samolotu powstała dziura i kabina samolotu uległa dekompresji.

Szczęśliwie pilot nie stracił panowania nad maszyną i wylądował bezpiecznie. Nikomu z 346 pasażerów i 19 członków załogi nic się nie stało.

dt

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK