historie

Zapomniane korytarze londyńskiego metra

Polish Express
Polish Express logo

Zapomniane korytarze londyńskiego metra

Tajne odnogi kolejowych torów, ukryte stacje metra pod pałacem królowej i siedzibą BBC, a nawet sekretne perony dla służb specjalnych. Wokół londyńskiego metra przez 150 lat istnienia narosły dziesiątki legend i mitów. Część z nich jest prawdziwa.

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Droższe metro od stycznia >>

Opuszczone, zapomniane lub ściśle tajne. Londyńskie metro kryje pod ziemią kilkadziesiąt stacji, o istnieniu których pasażerowie nigdy nie słyszeli. Jedne pozostają nieużywane niemal od wieku, inne zwyczajnie przestały być potrzebne i popadły w ruinę. Łączy je jedno - wzbudzają podziw i zainteresowanie fascynatów podziemnej kolei. Robią oni wszystko, aby dotrzeć tunelami tam, gdzie ludzka noga nie stała od dawna. „Polish Express” po raz pierwszy ujawnia niewidoczne punkty na mapce londyńskiego undergroundu.

Zwiedzanie zakazane
Leinster Gardens, Marloborough Roads, St Marys, Mark Lane, Lords - czy nazwy tych stacji komukolwiek coś mówią? Najprawdopodobniej nie, choć jeszcze kilkadziesiąt lat temu były mocno uczęszczane przez pasażerów. Dziś ślady po nich kryją się w sklepach, zaroślach, a nieraz nawet w mieszkalnych budynkach. Inne zostały rozkradzione i straszą okolicznych przechodniów. Gdyby na nowo narysować mapę metra ze stacjami, które wyłączono z użytku, prawdopodobnie na wszystkie z nich zabrakłoby miejsca. To najlepszy dowód na to, jak dynamicznie zmieniała się sieć publicznego transportu w stolicy Wielkiej Brytanii.
Najwięcej zmian przeszła granatowa linia metra - Piccadilly. Raz na zawsze zniknęły z niej stacje South Acton, Grove Road, York Road, Brompton Road, Down Street, Strand Street, a swój charakter i znaczenie zmieniła stacja Kings Road. Nie mniej stacji straciła Central Line - z ziemią zrównano stacje Wood Lane, British Museum, a całkowicie przestały istnieć dwa zupełnie nieznane dziś środki transportu - podziemny tramwaj oraz pierwsza na świecie kolej pod Tamizą, łącząca londyńskie City z południowym Londynem. Ale tajemnice kryją w sobie nawet istniejące stacje metra.
Dwa nieużywane perony kryją się w tunelu przy Holborn. Oficjalne nazwy to Platform 5 i 6 - choć ostatni pociąg odjechał stamtąd niemal 30 lat temu, do dziś zarząd londyńskiego metra utrzymuje je w dobrym stanie technicznym. Mało tego, peron 6 służy czasami do zawracania pociągów w sytuacjach awaryjnych. Tak było między innymi podczas zamachów terrorystycznych w 2005 roku, gdy bomba wybuchła stację dalej - przy Russel Square.
Muzeum Transportu w Londynie organizowało do 2000 roku wycieczki po nieczynnych stacjach i tunelach. - Zostały zawieszone ze względów bezpieczeństwa, jak i nowych, rygorystycznych przepisów dotyczących zwiedzania nieużywanych obiektów - informuje rzecznik muzeum. Dodaje, że zdjęcia z wędrówek po nieznanej części londyńskiego undergroundu można oglądać w siedzibie muzeum przy Covent Garden.

Podziemna wanna Churchilla
Nie jest tajemnicą, że w czasie II wojny światowej londyńskie metro było wykorzystywane jako schronienie dla ludności cywilnej, jak i rządu. Centrum dowodzenia kryje w sobie nieczynna już stacja Down Street, leżąca przy linii Piccadilly. Stacja, to mało powiedziane - pomieszczenie zostało wyposażone w wojenne bunkry, toalety, a nawet wanny do kąpieli - właśnie tam podczas nalotów krył się premier Winston Churchill razem ze swoim rządem.
Do podziemnego bunkra prowadzą 103 żelazne schody, otoczone stalową siatką, zawijające w dół niczym spirala. Stacja wyposażona była we własne generatory energii elektrycznej i cieplnej, sale konferencyjne, a nawet filtry powietrza. Dziś, mimo upływającego czasu, wciąż jest w zaskakująco dobrym stanie - mimo obskurnych ścian, wciąż działa w niej instalacja elektryczna i oświetlenie, a na ścianach można zobaczyć mapy i drogowskazy dla pasażerów.
O tajnej odnodze metra pod siedzibą rozgłośni radiowej BBC legendy krążyły od czasów wojny. Dziennikarze i spikerzy otwarcie mówili, że ich pracę zakłóca często huk przejeżdżających pod ziemią pociągów - jednak nikt nie potrafił wytłumaczyć, jak to możliwe. Co prawda wzdłuż ulicy Portland Place, skąd nadaje radio BBC, biegnie brązowa linia Bakerloo, lecz tunel nie przebiega bezpośrednio pod budynkiem rozgłośni. Mało tego, przejeżdżających pociągów nie słyszeli nigdy mieszkańcy okolicznych budynków. Szybko pojawiły się sugestie, że do stacji BBC muszą być podciągnięte własne perony metra, które w razie kryzysowej sytuacji mają pomóc w ewakuowaniu członków rządu, którzy regularnie odwiedzają studia nagraniowe i udzielają tam wywiadów. Sugestie o tajnych peronach dyrekcja BBC stanowczo dementowała.
- Zastanawia nas, że hałas ustał po gruntownym remoncie budynku BBC w 2006 roku. Nawet jeśli istniała tam stacja metra, zapewne nigdy się o niej nie dowiemy - mówi Hywel Williams, założyciel internetowej strony o historii londyńskiego metra underground-history.co.uk.
Hywel nie wierzy również w pogłoski o ukrytej stacji metra pod Buckingham Palace, choć te krążą po Londynie od czasów wojny. To tamtędy miała zostać ewakuowana królowa Elżbieta podczas bombardowania Londynu, choć faktów tych również nigdy nie potwierdzono.

Sekretna baza XXX
Czy wojsko i służby specjalne posiadają własne tunele? Podobne legendy narosły wokół sekretnej bazy XXX, mającej leżeć gdzieś kilkadziesiąt metrów pod centrum Londynu. Fanatycy teorii spiskowych otwarcie mówią, że pod miastem kryją się tunele, o jakich nigdy nie słyszeliśmy, należące do wojska. Rząd brytyjski potwierdził jedynie, że niektóre linie metra faktycznie są połączone naziemnymi torami z siedzibą obrony cywilnej, ale jak do tej pory, ani razu nie zostały wykorzystane.

Tomasz Ziemba / Fot. GETTY IMAGES

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Droższe metro od stycznia >>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Polski mocz, brytyjski problem

Polski mocz, brytyjski problem

- Dworzec to nie toaleta, załatwianie potrzeb na peronie będzie karane – wynika z tabliczek w języku polskim, jakie wiszą na stacji autobusowej Victoria. Sprawdziliśmy, mocz nieznanego pochodzenia...

Polak zginął na klifie

Polak zginął na klifie

39-letni Polak, który pozował do zdjęcia, spadł z klifu w Seaton w Devon.

Przerażające odkrycie. Ciało mężczyzny znalezione w parku w Londynie

Przerażające odkrycie. Ciało mężczyzny znalezione w parku w Londynie

Detektywi stołecznej policji wszczęli śledztwo w sprawie niezidentyfikowanych zwłok, jakie znaleziono dziś nad ranem w jednym z parków we wschodniej części Londynu. Przerażającego odkrycia dokonali przypadkowi...

Latający samochód wyruszył w pierwszą podróż

Latający samochód wyruszył w pierwszą podróż

Parajet Skycar, latający samochód wyposażony w śmigło i skrzydła, zaprojektowany przez Gilesa Cordozo wyruszył w pierwszą wielką podróż: z Londynu do Timbuktu (północno zachodnia Afryka).

Expressowa wygrana Marcina

Expressowa wygrana Marcina

Jedynie 60 sekund potrzebował Marcin Marczak, aby znokautować swojego rywala podczas bokserskiej gali w The Coronet w Londynie.

I gdzie są ci imigranci z Rumunii i Bułgarii?

I gdzie są ci imigranci z Rumunii i Bułgarii?

Oficjalne liczby dotyczące przyjezdnych z Rumunii i Bułgarii mają zostać opublikowane w maju, jednak już teraz Brytyjczycy śledzący temat są zaskoczeni niespodziewanie niską liczbą imigrantów z tych krajów...

Przeszedł z Birmingham do Londynu

Przeszedł z Birmingham do Londynu

58-letni ojciec trójki dzieci, Jim Quinn udał się w 155-milową podróż z Birmingham do Londynu… na piechotę. Celem mężczyzny jest zwrócenie uwagi na globalny niedobór wody.

Lis w kolejce do bankomatu. Takie rzeczy tylko w Londynie

Lis w kolejce do bankomatu. Takie rzeczy tylko w Londynie

Internet ma nowego ulubieńca! Zdjęcie stojącego w kolejce do bankomatu lisa błyskawicznie stało się hitem. Czy i wy się nabraliście? "Miejski lis chyba znudził się polowaniem na kurczaki i wpadł do sklepu...

Szokujący sondaż! Co myślą Brytyjczycy o Polakach?

Szokujący sondaż! Co myślą Brytyjczycy o Polakach?

Instytut badawczy YouGov przeprowadził badania, z których jasno wynika, że najgorzej ocenianą grupą obywateli są młodzi, biali Brytyjczycy. To właśnie wobec nich respondenci mają największe zastrzeżenia....

Projekt 12 miast: Poznań nęci

Projekt 12 miast: Poznań nęci

A może osiedlić się nad Wartą? W najbliższą sobotę organizacja Poland Street zaprasza na spotkanie z władzami Poznania.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK