WIDEO

„Zalany w trupa” Polak zszokował brytyjską policję

Polish Express
Polish Express logo

„Zalany w trupa” Polak zszokował brytyjską policję

Polski kierowca furgonetki wprawił w osłupienie brytyjską policję. Mężczyzna, zatrzymany przez funkcjonariuszy po tym, jak wjechał na teren robót drogowych przy trasie M5 był tak pijany, że nie był w stanie samodzielnie wysiąść z samochodu.

Policjanci poszukiwali Polaka od momentu, kiedy jego pracodawca zgłosił telefonicznie, że mężczyzna nie stawił się do pracy – zabrał jedynie samochód firmowy i zniknął. Przełożony kierowcy powiedział też funkcjonariuszom, że podejrzewa zaginionego o picie w czasie pracy.

Niezależnie od tego sygnału, do policji wpłynęło zgłoszenie dotyczące osoby prowadzącej pojazd pod wpływem alkoholu.

Służby, które wyruszyły na poszukiwanie Polaka, odnalazły go bardzo szybko – mężczyzna wjechał bowiem na teren robót drogowych na trasie M5. Okazało się, że był kompletnie pijany. „Kiedy otworzyliśmy drzwi, trzeba było go złapać, by nie wypadł na drogę. Omal nie wpadł pod przejeżdżającą ciężarówkę. Nie było sensu badać go alkomatem” - relacjonowali policjanci, którzy zatrzymali kierowcę. Dodali, że w furgonetce znaleźli dwie butelki po winie oraz… świadectwo tego, że Polak - choć być może panował za kierownicą – nie zapanował nad własnym pęcherzem.

Co ciekawe, wszystko wskazywało na to, że Polak przerwał jazdę wyłącznie dlatego, że… zabrakło mu benzyny!

Badanie trzeźwości Polaka przeprowadzono dopiero na komisariacie. To tam okazało się, że mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu. „Stoi i rozmawia, ale jest zalany w trupa. Lada chwila spowodowałby wypadek” - powiedział przedstawiciel lokalnej policji. „Jestem w szoku. To mój osobisty rekord pijaństwa u zatrzymanego kierowcy” - dodała inna funkcjonariuszka.

Polak został zwolniony następnego dnia, lecz nie stawił się w sądzie. „Zapewne uznał, że skoro odebraliśmy mu prawo jazdy, nie miał tu czego szukać, więc bardzo możliwe, że wrócił do Polski, gdzie jego prawko wciąż obowiązuje – i dostał pracę u siebie” - wyjaśnił jeden z policjantów.

TVN Turbo

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK