STYL ŻYCIA

Przedłużone L-4

Polish Express
Polish Express logo

Przedłużone L-4

Łukasz Piszczek nie wróci na boisko w listopadzie. Oznacza to, że sprawdziły się pesymistyczne prognozy lekarzy, a rehabilitacja biodra potrwa dłużej niż przypuszczano.

28-letni reprezentant Polski zmagał się z urazem prawego biodra już od minionej zimy, ale w walczącej na trzech frontach Borussi nie mógł pozwolić sobie na dłuższą przerwę. Dopiero po sezonie poszedł pod nóż. Lekarze zajęli się również jego pachwinami, co dodatkowo opóźniło jego powrót do zdrowia. Optymiści wierzyli, że jeszcze tej jesieni Piszczek pojawi się na boisku – teraz wiadomo już, że nie ma na to szans. Piłkarz dopiero co zaczął indywidualne treningi w klubie i czeka go mozolna rehabilitacja, która może potrwać nawet kilka miesięcy. Nowym celem jest zatem początek rundy wiosennej, na którą Polak chce być gotowy w 100 procentach. Wtedy będzie mógł podjąć walkę o miejsce w jedenastce z Kevinem Grosskreutzem, który występuje na jego nominalnej pozycji.

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK