BREAKING NEWS

Linie lotnicze i firmy turystyczne sprzedały więcej biletów niż powinny – powiedział minister transportu

Polish Express
Polish Express logo

Linie lotnicze i firmy turystyczne sprzedały więcej biletów niż powinny – powiedział minister transportu

W ciągu najbliższych kilku dni do dwóch milionów ludzi ma zaplanowany lot

Linie lotnicze sprzedały za dużo biletów jak na swoje możliwości przewozu pasażerów - stwierdził minister transportu.

Najbliższe dni będą najtrudniejsze na brytyjskich lotniskach. 

Każdy dzień na brytyjskich lotniskach staje się coraz bardziej problematyczny, a dla podróżnych dramatyczny. Grant Shapps stwierdził, że przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, że linie lotnicze i operatorzy podróży sprzedali więcej biletów w stosunku do liczby pasażerów, których są w stanie obsłużyć.

Im bliżej jesteśmy długiego weekendu, tym bardziej komplikuje się sytuacja na brytyjskich lotniskach. Shapps podkreślił, że „bardzo niepokojący” jest widok ludzi borykających się z obecnymi zakłóceniami na lotniskach, „anulowanymi urlopami i planami, z których musieli zrezygnować”.

Wina linii lotniczych i operatorów

Minister transportu uważa, że linie lotnicze i biura podróży nie dostosowały ilości sprzedanych biletów do swoich możliwości przewozu i obsługi pasażerów. Szacuje się, że w ciągu najbliższych kilku dni do dwóch milionów ludzi ma zaplanowany lot.

Shapps powiedział, że rząd jasno dał do zrozumienia, iż rozwiązanie problemów na lotniskach należy do firm przewozowych. Zapowiedział także, że spotka się z przedstawicielami lotnisk, linii lotniczych i obsługi naziemnej, aby „dowiedzieć się, co poszło nie tak i jak planują zakończyć obecną serię odwołań i opóźnień”.

- Pomimo ostrzeżeń rządowych operatorzy poważnie wyprzedali loty i oferty wakacyjne w stosunku do ich zdolności do obsługi podróżnych. To nie może się powtórzyć i wszystkie wysiłki powinny być skierowane na to, aby nie powtórzyło się to w okresie letnim, pierwszym sezonie letnim po Covidzie – dodał Shapps.

Dalsze zakłócenia na lotniskach

Airlines UK, które reprezentują Tui, EasyJet i British Airways, podały, że zdecydowana większość lotów będzie działać zgodnie z planem. Niestety właśnie gigant turystyczny, Tui poinformował, że odwoła sześć lotów dziennie do końca czerwca, co wpłynie na około 34 000 podróżnych.

Według firmy analitycznej Cirium, z Wielkiej Brytanii od czwartku do niedzieli ma zostać zrealizowanych około 10 000 lotów. Inne linie lotnicze, w tym EasyJet również odwołały loty, a branża lotnicza nie radzi sobie z niedoborem pracowników.

Paulina MarkowskaPaulina MarkowskaFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Uwielbia latać na paralotni, czuć wiatr we włosach i patrzeć na świat z dystansu. Fascynuje ją historia Wielkiej Brytanii sięgająca czasów Stonehenge i Ring of Brodgar. W każdej wolnej chwili eksploruje zakątki tego kraju, który nieustannie ją fascynuje. A fascynacją tą 'zaraża' też kolegów i koleżanki w redakcji:) Pochodzi z Wrocławia i często tam wraca, jednak prawdziwy dom znalazła na Wyspach i nie wyobraża sobie wyjazdu z tego kraju, dlatego szczególnie bliskie są jej historie imigrantów, Polaków, którzy także w tym kraju znaleźli swój azyl.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Samozatrudnienie w Anglii

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK