wasze sprawy

Lekarka uszkodziła rękę muzykowi

Polish ExpressPolish Express logo

Lekarka uszkodziła rękę muzykowi

39-letnia lekarka jest winna kalectwu swojego pacjenta, a w dodatku pracę w klinice, w której wykonywała zabieg, dostała na podstawie fałszywych dokumentów - orzekła po zakończeniu śledztwa brytyjska Izba Lekarska.

Czerwiec 2008, klinika Greater Manchester Surgical Centre w Urmston. 39-letnia doktor Barbara Czasławska, Polka od kilku lat pracująca w Wielkiej Brytanii, dokonuje zabiegu korekty małego palca. 61-letni pacjent jest utalentowanym muzykiem, organistą, który od trzech lat cierpi na przykurcz palców. Choroba znacznie utrudnia mu pracę, a w zwalczeniu jej pomóc ma mu polska specjalistka. Pierwszym krokiem jest operacja małego palca u lewej ręki, który sprawia najwięcej problemów. To jego „być albo nie być” w dalszej karierze muzycznej. Niestety, operacja się nie udaje. Podczas zabiegu kobieta popełnia błąd, przecinając jeden z nerwów. Lekarze określają stan 61-letniego pacjenta jako „znaczne inwalidztwo” - jego najmniejszy palec jest odchylony od dłoni pod kątem 90 stopni. Chirurdzy nie ukrywają, że najprawdopodobniej potrzebna będzie częściowa lub całkowita amputacja palca. Sprawa trafia do General Medical Council (GMC), czyli brytyjskiej Izby Lekarskiej kontrolującej działalność pracowników służby zdrowia na Wyspach, która rozpoczyna śledztwo. Po zbadaniu wszystkich okoliczności i przesłuchaniu świadków lekarka zostaje oskarżona o popełnienie błędu medycznego. - Pacjent był świetnym muzykiem, a przez doktor Czasławską nie będzie już mógł grać - powiedział „Daily Telegraph” radca prawny GMC. To jednak nie wszystkie zarzuty. Wychodzi bowiem na jaw, że doktor Czasławska mogła nie mieć uprawnień do wykonywania zabiegu. Kobieta otrzymała dyplom lekarza specjalisty ds. ortopedii i urazów w katowickiej Akademii Medycznej. Początkowo pracowała w prywatnej placówce Parkway Hospital w Sollihull. Do kliniki w Manchesterze należącej do grupy Netcare UK, w której poszukiwano specjalisty ds. uszkodzeń ścięgien, lekarka dostała się na podstawie swojego oświadczenia, w którym napisała, że rzekomo przez 8 lat specjalizowała się właśnie w tej dziedzinie. Było to niemożliwe choćby ze względu na krótki czas posiadania dyplomu lekarza specjalisty. - Dr Czasławska popełniła poważne błędy podczas zabiegu, którego nie powinna była wykonywać ze względu na brak kompetencji w tym zakresie - podkreślił radca Izby. Jego zdaniem, polska lekarka dopuściła się braku staranności i przekroczenia uprawnień.

39-letnia Barbara Czasławska nie przyznaje się do winy, jej zdaniem, po zabiegu nie było żadnych powikłań, nie przyznaje się również do sfałszowania informacji o sobie. Twierdzi, że cała sprawa nadszarpuje jej wiarygodność jako lekarza. To jeden z pierwszych przypadków popełnienia błędu przez polskiego lekarza na Wyspach. Według różnych danych, pracuje ich tutaj nawet kilka tysięcy. Tylko w pierwszym roku po wejściu Polski do Unii Europejskiej, w brytyjskim GMC zarejestrowało się 500 lekarzy z Polski, a kolejne 4 tysiące złożyło aplikacje.

Jednak nie tylko Wielka Brytania po 2004 roku stała się celem wyjazdów polskich medyków. Wielu z nich zatrudnienie znalazło również w Szwecji. Ostatnio zrobiło się o nich głośno, kiedy szwedzki minister zdrowia powiedział, że napływ lekarzy z zagranicy może wiązać się ze spadkiem jakości usług medycznych i większą ilością błędów lekarskich. Jego zdaniem nie chodzi jednak o kompetencje, ale o niewystarczającą znajomość języka - wg przepisów lekarze z UE chcący pracować w Szwecji nie muszą przechodzić żadnego egzaminu potwierdzającego znajomość języka medycznego. Cała dyskusja wybuchła po tym, jak opinia publiczna poznała historię pacjenta z czerniakiem, któremu lekarz obcokrajowiec nie był w stanie wytłumaczyć, że potrzebna jest mu natychmiastowa operacja. Pacjent wyjechał na dwumiesięczny urlop, a w tym czasie nowotwór rozrósł się dwukrotnie. Na szczęście, opóźnienie zabiegu nie zagroziło jego życiu.

Błędy lekarskie w Polsce i na Wyspach
Jak podaje portal www.odszkodowania.co.uk Statystyki dotyczące liczby pomyłek dokonanych przez lekarzy są zastraszające. W Polsce, jak szacuje stowarzyszenie Primum Non Nocere, każdego roku rejestrowanych jest około 30 tysięcy błędów lekarskich. Najczęściej są to błędy przy prowadzeniu ciąży i porodzie, zakażenie pacjenta w szpitalu, nieudzielenie pomocy lub błędna diagnoza, 8 proc. skarg dotyczy uszkodzenia nerwów krtaniowych przy operacji tarczycy, a 5 proc. - pozostawienia przedmiotu w ciele pacjenta. W Wielkiej Brytanii nie jest lepiej. W ubiegłym roku brytyjscy lekarze aż 82 pacjentom przeprowadzili operacje na niewłaściwych częściach ciała, a w ciele pacjenta zostawili aż 209 przedmiotów takich jak gaza czy instrumenty chirurgiczne. Coraz częściej chorym udaje się jednak dochodzić swoich praw w sądzie wobec niestarannych lekarzy. Niedawno sąd w Lublinie przyznał milion złotych odszkodowania kobiecie, której dziecko zostało kaleką na skutek rażących błędów lekarzy podczas porodu. Tyle samo dostała emerytowana nauczycielka z Warszawy, której lekarze w czasie operacji wstrzyknęli substancję prowadzącą do paraliżu.

Ilona Blicharz / Fot. GETTY IMAGES

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Kraj skarg i zażaleń >>

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Pediatrzy przeciwko obrzezaniu

Pediatrzy przeciwko obrzezaniu

Szwedzcy pediatrzy po wieloletnich dyskusjach doszli do wniosku, że obrzezanie chłopców powinno być zakazane, gdyż dzieci nie są w stanie podjąć samodzielnej decyzji i w ich przypadku jest to okaleczanie.

Marihuana nie jest bezpieczna dla mózgu

Marihuana nie jest bezpieczna dla mózgu

Częste eksperymentowanie z liśćmi cannabisu niszczy komórki mózgowe nieodwracalnie – dowiodły najnowsze badania naukowców. Palenie lekkiego narkotyku okazuje się nie być bezpieczną zabawą i nikt poniżej...

Wciąż chcemy być szczuplejsi

Wciąż chcemy być szczuplejsi

Choć mało kto się przyznaje, waga i liczenie kalorii ma wielkie znaczenie. Chęć bycia szczupłym jest teraz jednym z priorytetów naszego życia, a myślenie na temat: „zjeść”, „nie zjeść”...

Kurczaki atakują

Kurczaki atakują

W jednym na pięć kurczaków sprzedawanych w supermarketach w Wielkiej Brytanii, znajdują się bakterie odpowiedzialne za zatrucia pokarmowe.

Twarz prawdę ci powie

Twarz prawdę ci powie

Popękane usta, cienie pod oczami czy cera skłonna do niedoskonalości to nie tylko mankamenty urody, często są oznakami dużo poważniejszych kłopotów zdrowotnych. Przyjrzyj się dokładniej swojej twarzy,...

Jedz dużym widelcem i chudnij

Jedz dużym widelcem i chudnij

Chcesz schudnąć? Okazuje się, że wcale nie musisz stosować w tym celu żadnych drakońskich diet. Duży widelec i mały niebieski talerz – oto rozwiązanie twoich problemów.

Szpitalne jedzenie stratą pieniędzy

Szpitalne jedzenie stratą pieniędzy

Rząd wydał ponad 54 miliony funtów na nieudane plany polepszenia jakości jedzenia serwowanego pacjentom w brytyjskich szpitalach.

Objęto zakazem e-papierosy

Objęto zakazem e-papierosy

Z uwagi na to, że papierosy elektroniczne również emitują nikotynę, zakazano ich stosowania w pociągach i na stacjach kolejowych w Wielkiej Brytanii.

Joga dobra na pamięć

Joga dobra na pamięć

Badania potwierdziły, że uprawianie jogi, bardziej niż ćwiczeń wpływa na lepszą kondycję organizmu i zwiększa koncentrację. Wystarczy, że poświęcimy na tę czynność 20 minut dziennie, by zauważyć pierwsze...

Tajemniczy Mr Prozak

Tajemniczy Mr Prozak

Pigułka „szczęścia”, która rzekomo przynosi ulgę milionom ludzi jest powiązana z samobójstwem, niskim libido i negatywnym wpływem na ciążę. Nadal nieznane jest spektrum jej wszystkich skutków...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK