BREAKING NEWS

Głupota jednak boli: Polak zapytał policjantów, gdzie może sprzedać narkotyki!

Polish Express
Polish Express logo

Głupota jednak boli: Polak zapytał policjantów, gdzie może sprzedać narkotyki!

fot. Shutterstock

Do niebywałej sytuacji doszło w Krakowie, gdzie Polak zapytał policjantów, gdzie może sprzedać narkotyki. Dealer nie zorientował się, kogo pyta, ponieważ policjanci byli ubrani po cywilnemu. 

Do zdarzenia doszło na krakowskich Plantach. 26-letni Polak, który na stałe mieszka w Anglii, miał ze sobą kilka woreczków z ectasy. Narkotyki zamierzał on sprzedać w klubach i na ulicy, ale przezornie postanowił on wpierw zapytać, czy, a jak tak to gdzie, po centrum kręci się policja. 

Włoska mafia przewoziła narkotyki na pokładzie Costa Concordia

Pech chciał, że 26-latek zadał to pytanie policjantom przechadzającym się po Plantach w cywilu. Mężczyzna powiedział im, że ma do sprzedania narkotyki i zapytał gdzie w okolicy najczęściej pojawia się policja. 

Jest 50 razy silniejszy od heroiny. Meksykański narkotyk zabija w Manchesterze

W momencie, gdy padło słowo „narkotyki”, policjanci od razu dokonali kontroli osobistej, w wyniku której znaleźli w kieszeni kurtki woreczki z tabletkami ecstasy (łącznie 150 sztuk). Poza tym policjanci zabezpieczyli też pieniądze – w walucie polskiej 1000 zł i w walucie brytyjskiej - 160 funtów.

Aresztowany mężczyzna to recydywista. Choć od lat mieszka na stałe w Wielkiej Brytanii, to był on już w Polsce karany za posiadanie środków odurzających. 

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK