imprezy

Zniknij, niekochany tłuszczyku...

Polish Express
Polish Express logo

Zniknij, niekochany tłuszczyku...

Rekrutacja do Vitamorfoz zakończona! Liczba zgłoszeń przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Już za tydzień przedstawimy wam szczęśliwą piątkę finalistek. A tymczasem, dlaczego Polki tak bardzo chcą schudnąć?

Dołącz do forum Vitamorfozy i rozmawiaj z ekspertami>>

Więcej o akcji Vitamorfozy!>>

Setki listów, niektóre błagalnie proszące o pomoc, inne żartobliwe i autoironiczne. Sprzątaczki, księgowe, ekonomistki, nianie, mamuśki, gospodynie domowe, sprzedawczynie i studentki – do akcji Vitamorfozy zgłosiły się panie o różnych zawodach i w różnym wieku. Wszystkie mają jeden wspólny cel: schudnąć. I jednego wspólnego wroga: niechciane kilogramy.

Wyspy w rozmiarze XXL
Teoretycznie jesteśmy narodem, którego średni BMI (Body Mass Index) wynosi około 25, czyli jest w górnej granicy normy. Dlaczego więc tak dużo Polek z Wielkiej Brytanii narzeka na otyłość? Stres związany z nowym miejscem, zmiana trybu pracy, niezdrowe brytyjskie jedzenie i urodzenie dziecka – to najczęstsze powody, które wymieniają puszyste dziewczyny. Skala marzeń jest bardzo szeroka: jedne chcą zrzucić choć parę kilo, innym przydałoby się pozbyć... nawet i trzydziestu!
Publikujemy najciekawsze wyznania Polek, które zgłosiły się do wzięcia udziału w Vitamorfozach. Na razie anonimowo. Decyzja o tym, które zakwalifikują się do finałowej piątki już wkrótce!

Ania, 34 lata
Chciałabym schudnąć, bo planuję zajść w ciąże, a to tylko wyszłoby mi na zdrowie. Przydałoby mi się zrzucić jakieś 8 kilogramów. Mój tryb życia? Mniej intensywny niż w Polsce. W Londynie mniej spaceruję i mam lżejszą pracę. Czasem ćwiczę w domu, a jak mam gości z Polski, ćwiczenia zamieniam na zwiedzanie miasta. Mam budowę typowej gruszki, które nota bene, bardzo lubię!

Kasia, 35 lat
Moja idealna waga? 17 kilogramów mniej! Nie jestem super nieszczęśliwa w swojej skórze. Ale ostatnio mój ukochany nastoletni syn wspomniał dyplomatycznie: Mama, mogłabyś troszkę schudnąć. Prowadzę dosyć aktywny tryb życia: jeżdżę na rowerze, chodzę na siłownię. Tak naprawdę to chciałabym schudnąć sama dla siebie!

Sylwia, 28 lat
Myślę, że tych dodatkowych kilogramów nabawiłam się przez stresującą pracę. To zresztą przez nią miałam silną depresję... Mój dzień jest bardzo monotonny. Wstaję rano, idę do pracy, po pracy biorę prysznic, kładę się przed telewizorem, zajadam słodyczami i zasypiam. Rzadko już gdzieś wychodzę, bo przy koleżankach czuję się jak potwór. Mam 55-kilogramową nadwagę! Nie czuję się już kobietą, tylko „czymś” przypominającym kobietę... Pomocy!

Karolina, 27 lat
Jak by tu siebie opisać? Jestem przede wszystkim szczęśliwą mamusią! Córka właśnie skończyła roczek, więc zaczynam wprowadzać zmiany w swoim życiu: wracam do pracy, być może zacznę studia. Z jednym tylko nie mogę się uporać – to te pociążowe kilogramy. W ciąży przytyłam 34 kilo, potem zrzuciłam 20, ale te ostatnie 14 trzymają się mocno. Zależy mi na schudnięciu, ponieważ z narzeczonym planujemy wiosenny ślub! Marzę o pięknej sukni w rozmiarze mniejszym niż 14-16...

Ela, 25 lat
Ważę 115 kilogramów, chciałabym zrzucić jakieś 25... Ostatnio najchętniej siedzę w domu i nie pokazuję się na ulicy. Zawsze byłam pulchną osobą i zdawało mi się, że lubię siebie taką, jaka jestem. Ale teraz myślę, że jakbym była „mniejsza” łatwiej by mi się szło przez życie. Widzę czasem, jak ludzie się patrzą, a potem coś szepczą. Chciałabym nawet pójść na basen, ale się wstydzę. Tak jakby na świecie miały prawo chodzić tylko osoby do rozmiaru 14...

KOMENTARZ PIOTRA MIKOŁAJCZYKA, fizjologa żywienia, który będzie pracował nad indywidualnym tokiem żywienia bohaterek Vitamorfoz:
Jesteśmy pod wrażeniem tego, jak dużym zainteresowaniem cieszy się program Vitamorfozy. Ile ankiet, tyle typów dziewczyn, zarówno pod względem budowy ciała, genetyki oraz historii życiowych, jak i motywacji.
Generalnie, można wysnuć kilka wniosków na temat otyłości i problemów żywieniowych brytyjskiej Polonii. Na przykład, wśród kobiet między 18. a 29. rokiem życia, największym problemem zdaje się być zmiana tempa życia i pracy oraz konieczność przyzwyczajenia do funkcjonowania w nowej rzeczywistości. Brak czasu i okazji do zjedzenia spokojnego i zdrowego posiłku oraz stres są dużą przeszkodą w prowadzeniu regularnego żywienia. Dla wielu do nauki dochodzi wieczorna praca, która źle wpływa na biorytm człowieka i niszczy jego przyzwyczajenia metaboliczne.
Wiele z kandydatek to młode mamy, wychowujące jedno lub więcej dzieci. Pomijając już nawet arbitralne kwestie dotyczące zmiany wagi po ciąży i w okresie karmienia, dla wielu z nich problemem jest pogodzenie roli wychowawczej z ambicjami prowadzenia zdrowego trybu życia, czyli gotowania pełnowartościowych posiłków czy uprawiania sportów. Części wydaje się, że nie mają na to czasu, inne nie wiedzą, jak zacząć.
Co ciekawe, wiele Polek przyznało się, że to lenistwo, niechęć do gotowania lub brak wiedzy na temat zdrowej kuchni są dla nich największym wyzwaniem i powodem, dla którego zgłosiły się do nas. Dziękujemy za szczerość!
Fot. Thinkstock

Dołącz do forum Vitamorfozy i rozmawiaj z ekspertami>>

Więcej o akcji Vitamorfozy!>>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK