wiadomości

Zatrzymał się na kapliczce

Polish Express
Polish Express logo

Zatrzymał się na kapliczce

Obrazek z Polski, miejscowość Braciejówka: przydrożna kapliczka z Matką Boską, a tuż przy niej czerwona Lancia, stojąca pionowo – z kierowcą w środku. Okazało się, że pan Antoni nie wyrobił się na zakręcie. Teraz dziękuje za cudowne ocalenie Najświętszej Panience.

30-letni Antoni Mańkowski może mówić o prawdziwym szczęściu. Kierowca Lancii wyszedł z groźnie wyglądającego wypadku bez zadraśnięcia, podczas gdy jego samochód – po uprzednich akrobacjach – nie nadaje się do użytku. Motocyklista, który był świadkiem zdarzenia stwierdził, że cała sytuacja wyglądała nieprawdopodobnie. Auto Mańkowskiego przekoziołkowało przez drogę i wylądowało pionowo, oparte o przydrożną kapliczkę. Kierowca nadal znajdował się w środku, gdy przyjechało pogotowie. Cudownie ocalały Polak powiedział, że po swoim wypadku nabrał „respektu do religii”, a całe zdarzenie interpretuje jako „znak z nieba”, dzięki któremu zacznie częściej chodzić do kościoła. Jeden z lekarzy, którzy badali mężczyznę po wypadku, stwierdził, że do kwestii spornych należy to, czy całe zdarzenie możemy nazwać „cudem”, niemniej jednak pan Antoni miał wiele szczęścia.

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK