BREXIT

Za twardy Brexit obwiniajcie Borisa Johnsona - ostrzegł główny negocjator Unii Europejskiej, Michel Barnier

Polish Express
Polish Express logo

Za twardy Brexit obwiniajcie Borisa Johnsona - ostrzegł główny negocjator Unii Europejskiej, Michel Barnier

Michel Barnier ostrzegł rząd UK, że w przypadku twardego Brexitu, całkowita odpowiedzialność spadnie na stronę brytyjską.

Wcześniej Downing Street sugerowało, że to Wspólnota ma obowiązek wykazania się elastycznością - a nie Zjednoczone Królestwo.

Rozmowy ws. Brexitu utknęły w kolejnym martwym punkcie po tym, jak Boris Johnson przedstawił swoje nowe propozycje.

Fot. Getty

Główny negocjator Unii Europejskiej, Michel Barnier, ostrzegł rząd Wielkiej Brytanii, że odpowiedzialność za twardy Brexit spadnie na Brytyjczyków, a nie na UE. Po prezentacji nowych propozycji Borisa Johnsona, rozmowy ws. umowy między UK a UE utknęły w martwym punkcie, a obie strony sporu przerzucają się wzajemnie winą za dotychczasowe niepowodzenia.

Główny negocjator UE, Michel Barnier, powiedział, że gabinet Borisa Johnsona będzie musiał ponieść pełną odpowiedzialność w przypadku twardego Brexitu. Ostrzeżenie Barniera pojawiło się po tym, jak rozmowy ws. umowy wyjścia, trwające łącznie już ponad trzy lata, znalazły się na krawędzi upadku z powodu nowych propozycji Borisa Johnsona w kwestii irlandzkiej granicy.

Według dziennika „The Guardian”, w chwili obecnej zarówno strona brytyjska, jak i unijna, wyczuwają impas negocjacji ws. Brexitu. Większość przywódców UE bardzo negatywnie zareagowała na nową propozycję Borisa Johnsona i doszło nawet do tego, że zaplanowane na ten weekend rozmowy zostały odwołane przez Wspólnotę. Michel Barnier powiedział, że nie widzi możliwości osiągnięcia porozumienia, dopóki UK nie przedstawi poprawionej wersji planu premiera - i to w ciągu kilku najbliższych dni. Według „The Guardian”, gdyby brytyjski rząd odmówił wprowadzenia zmian, a w konsekwencji nie udałoby się uzgodnić satysfakcjonującej obie strony umowy, UE mogłaby uznać, że rząd Borisa Johnsona świadomie wybrał ‘no deal’ zamiast umowy.

Czytaj także: Brexit: UE odwołuje weekendowe rozmowy, ponieważ plan Borisa Johnsona „nie daje podstawy” do zawarcia umowy

- „Jeśli [niczego] nie zmienią, nie sądzę, na podstawie mandatu, który został mi przyznany przez UE-27, że możliwy jest progres” - mówił Barnier w sobotę w Paryżu. - „Chcę być wyjątkowo jasny. Brak umowy nigdy nie będzie wyborem Europy. Byłby - i zwróćcie uwagę na okres warunkowy, ponieważ mam nadzieję, że jeszcze wypracujemy umowę - zawsze będzie to wybór Wielkiej Brytanii, a nie nasz. Jesteśmy na to gotowi, podjęliśmy działania w celu ochrony naszych obywateli i naszych przedsiębiorstw. Jednak nie chcemy tego”.

Wypowiedź Barniera miała być reakcją na wcześniejsze uwagi Downing Street, w których padły sugestie, że to Unia Europejska ma obowiązek wykazania się elastycznością, a nie Zjednoczone Królestwo. Jak podaje „The Guardia”, podczas spotkania doradców rządu Borisa Johnsona, które odbyło się w piątek, główny doradca premiera, Dominic Cummings, miał powiedzieć, że jeśli Bruksela nie złagodzi swojego sprzeciwu wobec propozycji Wielkiej Brytanii, UK będzie gotowa odejść bez umowy.

O tym się mówi: Unia Europejska jest przerażona nową umową Borisa Johnsona. UK daje UE tylko dwa dni na rozpoczęcie negocjacji

Rozmowy między UK a UE znalazły się w martwym punkcie po tym, jak Boris Johnson przedstawił swoje nowe propozycje, dotyczące irlandzkiej granicy. Zgodnie z planem premiera, Irlandia Północna miałaby opuścić obszar celny UE 31 października, tak jak pozostała część UK, jednak Irlandia miałaby jednocześnie pozostać w jednolitym rynku. Ponadto, Irlandia Północna raz na cztery lata miałaby prawo zawetowania ustaleń o przynależności do jednolitego rynku UE.

Dodatkowo, premier Johnson, pomimo obowiązku poproszenia UE o opóźnienie Brexitu w celu uniknięcia 'no deal' - obowiązku nałożonego na niego przez brytyjski parlament - w piątek znów podkreślił na swoim Twitterze, że prędzej wybierze twardy Brexit niż przesunięcie terminu wyjcia z Unii Europejskiej.

Zobacz koniecznie: „Nowa umowa albo NO DEAL - ale żadnego opóźnienia” - Boris Johnson zaprzecza dokumentom sądowym

 

POBIERZ PORADNIK NA TEMAT TWARDEGO BREXITU. ZOBACZ, JAKI BĘDZIE MIAŁ WPŁYW NA ŻYCIE BRYTYJSKIEJ POLONII>>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK