BREAKING NEWS

Z OSTATNIEJ CHWILI! Boris Johnson nowym premierem Wielkiej Brytanii

Polish Express
Polish Express logo

Z OSTATNIEJ CHWILI! Boris Johnson nowym premierem Wielkiej Brytanii

Wszystko jasne - Boris Johnson obejmie stanowisko premiera Wielkiej Brytanii. W powszechnym głosowaniu członków Partii Konserwatywnej pokonał on swojego rywala, Jeremy`ego Hunta, z olbrzymią przewagą.

Zwycięstwo BoJo nie podlegało jakimkolwiek dyskusjom - zgodnie z przewidywaniami nie dał najmniejszych szans swojemu rywalowi. Na Johnsona oddano 92 153 głosy, gdy jego konkurent zdobył ich jedynie 46 656. Wybór nowego premiera został poprzedzony serią dymisji w gabinecie Theresy May. Swoje teki złożyli między innymi minister sprawiedliwości David Gauek, minister obrony Alan Duncan, a wkrótce w ich ślady pewnie pójdzie kanclerz skarbu. Philip Hammond zapowiedział swoją rezygnację, jeśli Boris Johnson stanie na czele rządu. W ten sposób byli ministrowie May zadeklarowali brak swojeg poparcia dla politycznych planów nowego szefa rządu.

W swoim pierwszym wystąpieniu w nowej roli Boris Johnson jasno zadeklarował, że do 31 października UK opuści UE.

CZYTAJ TAKŻE: Żenująca wpadka Borisa Johnsona: Czołowy kandydat na premiera nie wie ile wynosi... płaca minimalna w UK! [wideo]

Na czele brytyjskiego rządu stanęła postać bardzo kontrowersyjna, delikatnie mówiąc. Z jednego strony można widzieć w nim polityka bardzo wyrazistego, barwnego, którego wyróżnia się na brytyjskiej scenie swoim stylem. Z drugiej jednak, obok poważnych zarzutów dotyczących jego rasizmu czy ksenofobii lub kłamstw powtarzanych podczas kampanii brexitowej, nie można nie wspomnieć o słusznej krytyce braku solidnych kompetencji, które powinny cechować polityka chcącego sprawować najwyższe urzędy państwowe. Kadencja w ministerstwie spraw zagranicznych w pierwszym rządzie Theresy May, trwająca od 13 lipca 2016 do 9 lipca 2018 obnażyła wszystkie jego braki w tej sferze.

Lista jego wpadek jest naprawdę długa. Już podczas ostatniej kampanii zaliczył kompromitującą wpadkę przed kamerami Sky News, gdy nie potrafił odpowiedzieć na proste pytanie ile wynosi płaca minimalna w Wielkiej Brytanii. Wcześniej, głośno komentowana był jego komentarz dotyczący tradycyjnego stroju noszonego przez muzułmanki. W sierpniu 2018 r., gdzie w jednym z felietonów nazwał kobiety noszące nikab „skrzynkami na listy” i „bankowymi rabusiami”. Dodatkowo były minister spraw zagranicznych zaznaczył, że jest „absolutnie niedorzeczne”, iż ludzie z własnej woli zakładają ten „opresyjny, zewnętrzny aparat ortodontyczny”. Wcześniej, w 2002 r., Boris Johnson wyśmiał podróże Tony'ego Blaira, mówiąc, że ten lubi, jako „duży biały szef”, być pozdrawianym przez „wiwatujących małych czarnuchów”

GORĄCY TEMAT: „Skrzynki na listy” i „małe czarnuchy” - czyli największe rasistowskie przewinienia Borisa Johnsona - głównego kandydata na fotel premiera UK

Teraz, premiera Borisa Johnsona czeka największe polityczne wyzwanie w jego karierze - doprowadzenie Brexitu do szczęśliwego finału. Podczas kampanii były burmistrz Londynu nie miał najmniejszych wątpliwości, że wyjście Wielkiej Brytanii ze struktur unijnych "na twardo" będzie lepsze, niż na mocy umowy wynegocjowanej przez Theresę May. Popierany przez Jacoba Rees-Mooga i jego European Research Group, grupę posłów reprezentujących najbardziej radykalne skrzydło w Partii Konserwatywnej Johnson kreował się na charyzmatycznego i zdecydowanego lidera, który będzie twardo negocjował z Brukselą nowe warunki opuszczenia Wspólnoty. 

 

 

Retoryka to jedno, a praktyka? Strona unijna wielokrotnie powtarzała, że nie ma żadnych szans na zmianę ustaleń wypracowanych z gabinetem Theresy May. Jakiekolwiek renegocjacje nie wchodzą w grę. Jeśli Londyn chce twardego Brexitu, to nie ma sprawy - przy takim stanowisku trwa Michel Barnier i inni dygnitarze z Brukseli. 

Czas pokaże na ile realne były zapowiedzi Borisa Johnsona dotyczące Brexitu i jego bardzo stanowcze deklaracje zmiany kursu rządu. Warto pamiętać, że już podczas kampanii na rzecz wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur unijnych jego obietnice dotyczące milionów dla NHS można było między bajki włożyć...

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK