BREAKING NEWS

Z OSTATNIEJ CHWILI: 14 państw Unii WYDALI rosyjskich dyplomatów

Polish Express
Polish Express logo

Z OSTATNIEJ CHWILI: 14 państw Unii WYDALI rosyjskich dyplomatów

Unia Europejska staje murem za Wielką Brytanią - 14 państw członkowskich zapowiedziało, że wydali rosyjskich dyplomatów ze swoich krajów. Decyzja ta jest skutkiem otrucia rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala w Salisbury, za co odpowiedzialność ma ponosić właśnie Moskwa.

Niecałe dwa tygodnie temu premier Theresa May podjęła decyzję o wydaleniu 23 rosyjskich dyplomatów uznawanych za niezgłoszonych oficerów rosyjskiego wywiadu. Był to bardzo wyraźny sygnał dla Kremla, że pewne zachowania w krajach cywilizowanej Europy są niedopuszczalne i będą wiązały się z konkretnymi konsekwencjami. Po tym jak władze Wielkiej Brytanii oświadczyły, że za atakiem na Skripala stały służby rosyjskiego wywiadu na konkretne działania zdecydowała się także Unia Europejska.

PILNE: Theresa May zapowiedziała wydalenie z Wielkiej Brytanii 23 rosyjskich dyplomatów

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk na konferencji prasowej w Warnie w Bułgarii przed kilkunastoma minutami poinformował, że 14 krajów zrzeszonych we Wspólnocie wydali ze swoich granic przedstawicieli rosyjskich służb dyplomatycznych. Wśród nich są między innymi Czechy, Niemcy, Francja (te kraje "wyrzucą" po czterech dyplomatów), Litwa (usunięta zostanie jedna osoba), Holandia i Dania (po dwie), Estonia (kraj ten opuści attache wojskowy Rosji), Łotwa (wydalenie trzech Rosjan, a kolejnym 44 zostanie nałożeny zakazu wjazdu do kraju). Z kolei Polska pozbędzie się 4 rosyjskich dyplomatów, uznanych za persona non grata.

"W ramach solidarności z naszymi brytyjskimi partnerami, poinformowaliśmy władze rosyjskie o naszej decyzji w sprawie wydalenia czterech osób ze statusem dyplomatycznym z terytorium Francji" - czytamy w oświadczeniu szefa francuskiego MSZ, Jean-Yvesa le Driana.

PILNE: Jest odpowiedź Rosji, która zapowiedziała, że „definitywnie” wydali brytyjskich dyplomatów

Oprócz krajów unijnych podobne działania podjęły Stany Zjednoczone, Kanada oraz Ukraina. Amerykańska administracja nie tylko wydali aż 60 Rosjan, ale zamknie również konsulat generalny w Seattle. "W odpowiedzi na cyniczny atak chemiczny w Salisbury, Ukraina, w duchu solidarności z naszymi brytyjskimi partnerami i transatlantyckimi sojusznikami, a także w koordynacji z krajami UE, postanowiła wydalić 13 rosyjskich dyplomatów. Jak wiadomo, nasze stosunki dyplomatyczne z Federacją Rosyjską są de facto zamrożone" - czytamy z kolei w oficjalnym oświadczeniu Petra Poroszenki, prezydenta Ukrainy

Wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek "dyplomatycznej wojny" krajów zachodu z Rosją. Prezydent Tusk zapowiada, że w przeciągu kolejnych dni i tygodni podjęte zostaną kolejne działania na tej płaszczyźnie. "Dodatkowe środki, w tym dalsze wydalenia, nie są wykluczone w najbliższych dniach, tygodniach" - czytamy na jego Twitterze.

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK