BREAKING NEWS

Wynagrodzenie polskich pracowników powodem strajku związkowców w Teeside

Polish Express
Polish Express logo

Wynagrodzenie polskich pracowników powodem strajku związkowców w Teeside

Strajk w Teesside trwa! Powodem akcji protestacyjnej prowadzonej przez brytyjskie związki zawodowe są polscy pracownicy, którzy otrzymują niższe wynagrodzenie, niż wynoszą stawki dla lokalnych robotników.

Związkowy GMB kontynuują akcję protestacyjną wymierzoną we władze elektrowni Teesside Renewable Energy. Według strajkujących firma realizująca projekt budowlany - Babcock, Wilcox, Velund (BMV) - nadużywa dyrektywy UE dotyczącej delegowania pracowników, aby sprowadzać tanią siłę roboczą z krajów unijnych (w tym przypadku - z Polski). W ten sposób firmie udało się uniknąć zatrudniania lokalnych pracowników, według obowiązujących w UK przepisów, co z pewnością nie podoba się w GMB.

97-letni książę Filip miał wypadek. Sam prowadził samochód, który w wyniku kolizji przewrócił się na bok

Jak czytamy na łamach serwisu "Teeside Online" BMV prace przy izolacji termicznej zleciła polskiej firmie. W ten sposób do UK importowana jest siła robocza, która pracuje na gorszych, niż brytyjskie umowach i zarabia mniej, niż wynosi minimalne wynagrodzenie. Taka sytuacja nie podoba się brytyjskim związkom zawodowym, które zwróciły się o interwencje w tej sprawie do burmistrza Tees Valley Bena Houchena oraz posła Partii Paracy, Alexa Cunninghama.

- W związku z tym, że BWV nie korzysta z pracy krajowych inżynierów stawka, która obowiązuje pracowników zatrudnionych przez firmę Thermika, nie przekracza kwoty SGR (sustainable growth rate). Według GMB stawka ta jest znacznie niższa, niż uzgodnione wynagrodzenie za tę pracę. Związkowcy utrzymują, że w tej sytuacji doszło do zdrady lokalnych pracowników - komentował Tom Allison z GMB.

 

 

Londyn: W tym tygodniu wzrosną opłaty za przejazd Uberem!

Demonstranci organizowali protesty poza fabryką przez cały tydzień mocno utrudniając ruch samochodowy na okolicznych drogach. Nie wiadomo jak długo potrwają strajki. Dodajmy, że BMV zapewnia, że aż 81% zatrudnionych pracowników pochodzi z Wielkiej Brytanii

- Niestety, utrudnienia w ruchu drogowym i inne zakłócenia wywołane przez te zaplanowane protesty mają negatywny wpływ na lokalną społeczność, szkoły i firmy, a także stwarzają potencjalnie niebezpieczne sytuacje - komentował wcześniej rzecznik prasowy firmy.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK