BREAKING NEWS

„To wyglądało jak masakra”. Tragicznej śmierci Polaków z Londynu można było uniknąć?

Polish Express
Polish Express logo

„To wyglądało jak masakra”. Tragicznej śmierci Polaków z Londynu można było uniknąć?

Mieszkańcy okolicy i świadkowie wypadku, w którym zginęło dwóch Polaków, wciąż są w szoku. Brytyjska prasa cytuje wypowiedzi świadków tragedii, do której doszło w dzielnicy Knightsbridge. „To wyglądało strasznie. Ci, którzy słysząc huk wyszli na ulicę, byli zawracani do domów ze względu na koszmarny widok. Nie wiedzieliśmy, co się dzieje” - opowiada jeden z mieszkańców ulicy. „Ludzie krzyczeli i płakali. Wrzeszczeli coś o bezpieczeństwie i braku wyobraźni” - dodaje inny.

Jak informują media, część świadków zdarzenia wciąż jest pod opieką psychologów.

Przypomnijmy, że tragiczny wypadek miał miejsce w ubiegłym tygodniu. 22-letni Tomasz Procko i 29-letni Karol Szymański zginęli w czasie pracy. Zatrudnieni przez firmę Martinisation Ltd mężczyźni wnosili sofę na balkon znajdujący się na 2 piętrze luksusowego apartamentu w Knightsbridge. Konstrukcja nie wytrzymała tak dużego ciężaru i zawaliła się. Jeden z mężczyzn zginął na miejscu, drugi zmarł po przewiezieniu do szpitala.

Jak informowaliśmy, firma dla której pracowali Polacy otrzymywała już wcześniej ostrzeżenia dotyczące niespełnienia wymogów bezpieczeństwa na swoich budowach. Wiele do myślenia pozostawiają w tej sprawie także komentarze osób, które zabezpieczenia polskich robotników określiły mianem „amatorskich”. Inżynier zatrudniony na pobliskiej budowie stwierdził wręcz, że „taki wypadek w tym miejscu był do przewidzenia”.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Po opublikowaniu informacji o wypadku otrzymaliśmy od Was mnóstwo wiadomości z zapytaniami o to, co możecie zrobić, gdy w Waszej firmie dochodzi do uchybień dotyczących bezpieczeństwa. O czym więc należy pamiętać? Gdzie interweniować? Podpowiadamy!

Przede wszystkim pamiętaj, że rozpoczynając pracę na terenie Wielkiej Brytanii, musisz mieć na uwadze swoje zdrowie. Pierwszy dzień pracy powinien rozpocząć się szkoleniem BHP i dopiero po przystąpieniu do niego możesz wykonywać swoje obowiązki. Upewnij się, że wszelkie instrukcje są zrozumiałe pomimo bariery językowej.

Jeżeli uważasz, że pracodawca nie dba o Twoje bezpieczeństwo, nie podejmuj pracy – Twoje życie i zdrowie jest najcenniejsze. Jeżeli zauważysz w swoim miejscu pracy, że zasady bezpieczeństwa nie są zachowane lub są rażąco łamane, zgłoś to natychmiast swojemu bezpośredniemu przełożonemu - zanim komuś stanie się krzywda.

Możesz interweniować

Jeżeli Twój pracodawca ignoruje kwestie bezpieczeństwa, możesz zgłosić się do HSE (Health & Safety Executive), czyli instytucji rządowej zajmującej się nadzorem i egzekwowaniem przestrzegania przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, do której zadań należy prowadzenie dochodzeń w sprawie zdarzeń zaistniałych w związku z czynnościami wykonywanymi podczas pracy (wypadki przy pracy, zdarzenia niebezpieczne oraz choroby zawodowe).

Na stronie internetowej HSE możesz znaleźć instrukcje i porady dot. BHP w języku polskim: http://www.hse.gov.uk/languages/polish/index.htm

HSE uruchomiło również infolinię w języku polskim, za pomocą której można anonimowo złożyć skargę lub uzyskać odpowiedź na wszelkie pytania dot. bezpieczeństwa w miejscu pracy pod nr: 0151 951 4444 lub 01752 304 141.

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK