Świat

Wybuch wulkanu na Bali może przynieść kolejną epokę lodowcową - twierdzi NASA!

Polish Express
Polish Express logo

Wybuch wulkanu na Bali może przynieść kolejną epokę lodowcową - twierdzi NASA!

Erupcja wulkanu na Bali może przynieść światu kolejną epokę lodowcową, twierdzą amerykańscy naukowcy z agencji kosmicznej NASA.

Pyły wulkaniczne i odłamki skał wyrzucone przez wulkan Agung w momencie jego erupcji na ogromną wysokość mogą sprawić, że na ziemi dojdzie do drastycznej zmiany klimatu. Wulkan obudził się kilka dni temu i przez ten czas w jego kraterze dochodzi do wstrząsów sejsmicznych, które mogą wskazywać na rychłą erupcję lawy znajdującej się w komorach lawowych pod wulkanem. Agung wyrzuca też z siebie duże ilości pyłu wulkanicznego, który sparaliżował ruch lotniczy na Bali.

Pożegnanie bohatera - w Londynie odbył się pogrzeb Franciszka Kornickiego

Z tego powodu lotnisko na Wyspie zostało zamknięte, co pokrzyżowało plany tysiącom turystów, którzy zostali uziemieni na Bali. Wulkanolodzy ostrzegają już teraz nie tylko mieszkańców Bali, ale także cały świat, ponieważ twierdzą, że erupcja tak dużego wulkanu na Agung może mieć ogromny wpływ na ziemski klimat.

Według nich w przypadku erupcji ziemię czeka przynajmniej 5 lat małej epoki lodowcowej, ponieważ ogromne ilości pyłu wulkanicznego mogą po prostu zasłonić nam słońce. Będzie to miało zupełnie odwrotny skutek do globalnego ocieplenia, ponieważ zrobi się wtedy o wiele chłodniej. Naukowcy już teraz mają pewność, że erupcje wulkaniczne mają wpływ na zmianę pogody na ziemi i to nie tylko przez pyły wulkaniczne, ale także przez wydobywające się w czasie erupcji gazy. Nie wiadomo jednak, jak bardzo ziemski klimat może ulec zmianie, gdyż zależy to od tego, jak wielka będzie erupcja.

"Żeby mówić, o jakimkolwiek wpływie na klimat ziemi musimy mieć do czynienia z odpowiednio dużą erupcją, która wyrzuci do atmosfery dużą ilość materiału, który ogrzeje stratosferę" - powiedział Chris Colose z NASA.  

"Pierwszy efektem będzie ochłodzenie klimatu w sąsiedztwie wulkanu, ponieważ światło słoneczne nie będzie mogło przedrzeć się przez chmurę pyłów i dotrzeć do ziemi. Następnie dwutlenki siarki zmieszają się z cząsteczkami wody, która znajduje się w naszej atmosferze i dzięki temu rozejdą się po całym globie i będą skutecznie odbijały promienie słoneczne".

 

 

 

Gdy cząsteczki dwutlenku siarki zmieszają się z wodą to mogą utrzymać się w naszej atmosferze przez ponad rok, albo dłużej.

Wulkan Amung zaczął budzić się we wrześniu tego roku niewielkimi wstrząsami sejsmicznymi, które jednak niedługo potem ustały. Według wulkanologów były one tylko zapowiedzią, ponieważ na początku tego tygodnia wulkan zaczął się ponownie budzić, ale z o wiele większym rozmachem.

Wyspa Bali należąca do Indonezji żyje głównie z turystyki, ponieważ każdego roku przyjeżdża tam ponad 6 mln osób. Z powodu wiadomości o erupcji liczba turystów drastycznie spadła przynosząc, na razie szacunkowe straty w wysokości 650 mln dolarów.

Bali jak i cała Indonezja, która jest państwem wyspowym, leży na tzw. pacyficznym pierścieniu ognia. Jest to teren wzmożonej aktywności sejsmicznej, ponieważ znajduje się tam około 130 aktywnych wulkanów.

Dziś w Londynie spadł pierwszy śnieg w tym sezonie - ZOBACZ jak wygląda stolica UK "na biało"

Amung już wcześniej dawał znać o swojej obecności, ale w o wiele bardziej dramatyczny sposób. W 1963 roku w wyniku jego erupcji zginęło wtedy ponad 1600 osób.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK