wiadomości

"Wybory wygrają torysi, UKIP może liczyć na jedno miejsce w Parlamencie"

Polish Express
Polish Express logo

"Wybory wygrają torysi, UKIP może liczyć na jedno miejsce w Parlamencie"

Największy autorytet w dziedzinie statystyki – Amerykanin Nate Silver, prognozuje, że wybory wygrają Torysi, ale żadna z partii nie zdobędzie wystarczającej przewagi, aby rządzić samodzielnie. Wpływ UKIP w parlamencie ma być znikomy – eurosceptycy zdobędą tylko jeden mandat.

Zdaniem Silvera, który na światową gwiazdę statystyki wyrósł po tym, jak przewidział wyniki dwóch kolejnych wyborów prezydenckich, konserwatyści wprowadzą do parlamentu 283 reprezentantów, a Laburzyści – 270. Trzecią najważniejszą siłą polityczną ma być szkockie SNP z 48 reprezentantami, a czwartą – północnoirlandzki DUP z ośmioma. UKIP bedzie reprezentować tylko jedna osoba.

Wyborcza rewolucja

Amerykański badacz twierdzi, że losy kolejnej kadencji są „bardzo niepewne”. Zgodnie z jego prognozą, scenariusz, który ma największe szanse powodzenia to rządy laburzystów za „przyzwoleniem” SNP. Silver ostrzega jednak, że konsekwencją takiej kombinacje może być „niezły bałagan”.

Zapytany o opinię na temat potencjalnej koalicji Partii Pracy z SNP, Silver stwierdził, że jest co do niej „sceptyczny”. „Rząd sformowany przez laburzystów będzie zależny od SNP, która w Anglii nie jest zbyt lubiana. Zastanawiam się, na ile stabilny może być taki układ” - komentuje statystyk i dodaje, że w brytyjskim systemie politycznym odbywa się obecnie „cicha rewolucja”, której efektem będzie ostateczny koniec systemu dwupartyjnego. „Nadeszła pora, aby pożegnać się z dawnym sposobem myślenia. 7. maja nie tylko żadna partia nie uzyska parlamentarnej większości. Może się również okazać, że większości nie sformują nawet dwie partie” - ostrzega Silver.

"Czynnik nieśmiałości" i okręgi jednomandatowe

W swoich prognozach Amerykański naukowiec stara się uwzględnić tzw. „współczynnik nieśmiałości”, czyli niechęć wyborców do dzielenia się swoimi preferencjami politycznymi, a także skalę popularności, jaką cieszą się parlamentarzyści w swoich okręgach. „Elektorat torysów charakteryzuje duża nieśmiałość, dlatego należy wziąć poprawkę na to, że zwykle osiągają oni wyższe wyniki, niż wskazują na to prognozy” - tłumaczy.

Ewentualna porażka UKIP będzie wynikała, zdaniem Silvermana, nie tyle z braku popularności, ale specyfiki systemu „First Past the Post” (FPP; dosłownie: „Pierwszy za linią mety”) i jednomandatowych okręgów wyborczych. „Problem z FPP jest taki, że trzeba zdobyć poparcie na określonym obszarze geograficznym. Partie takie jak UKIP czy Liberalni Demokraci w skali kraju osiągają wysokie wyniki w sondażach, które jednak ostatecznie nie przekłada się na ilość miejsc w Parlamencie” - twierdzi Silver.

Cztery sondaże - cztery wyniki

O bezcelowości prognozowania zwycięzcy tegorocznych wyborów świadczą wyniki opublikowanych dzisiaj sondaży czterech niezależnych pracowni. Według YouGov laburzyści mogą liczyć na 34, a konserwatyści – 33 procent poparcia. Na UKIP zagłosuje 14 procent, a na Liberalnych Demokratów – 8 procent wyborców.

Badanie sporządzone przez ICM daje z kolei „aż” trzyprocentową przewagę torysom – zagłosuje na nich 35 procent wyborców (na laburzystów – 32). Poparcie dla UKIP i Lib-Dems prezentuje się podobnie i wynosi odpowiedni 13 i 9 procent.

Trzyprocentową przewagę, ale tym razem na korzyść laburzystów (36 procent), przepowiada pracownia Populus, z kolei ośrodek badań Lord Ashcroft szanse konserwatystów ocenia najwyżej ze wszystkich sondaży – zgodnie z jego prognozą przewaga nad laburzystami ma wynieść aż 6 procent (36 do 30).

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Wybory parlamentarne 2017: Skąd tajemnicze 3 mln dodatkowych wyborców?

Wybory parlamentarne 2017: Skąd tajemnicze 3 mln dodatkowych wyborców?

Do czerwcowego referendum poszło 3 mln osób więcej niż do wyborów w 2015 roku. Czy podczas tegorocznych wyborów trend się utrzyma?

Laburzyści chcą zlikwidować kontrakty zero-hours!

Laburzyści chcą zlikwidować kontrakty zero-hours!

Sekretarz w gabinecie cieni, John McDonnell powiedział, że partia pracy po wygranych wyborach będzie chciała "skończyć z umowami zero-hours".

„OMG, Ed jest mega hot!” Politycy nowymi idolami nastolatków?

„OMG, Ed jest mega hot!” Politycy nowymi idolami nastolatków?

Wampiry, włosy w pastelowych kolorach czy nowy tatuaż lidera One Direction – to, na co „zajawione” są dzisiejsze nastolatki trudno uporządkować według jakiegokolwiek logicznego klucza. W myśl tej zasady,...

Wybory parlamentarne 2015: jak głosować za granicą

Wybory parlamentarne 2015: jak głosować za granicą

Wybory parlamentarne 2015 za granicą Polski, podobnie jak w kraju, odbędą się 25 października. Przebywając za granicą, w tym także w Wielkiej Brytanii, można oczywiście głosować na posłów do Sejmu i Senatu....

Funt znalazł się w fazie spadkowej, ale nadal utrzymuje się powyżej 5 złotych

Funt znalazł się w fazie spadkowej, ale nadal utrzymuje się powyżej 5 złotych

Na początku grudnia kurs funta spadł o 0,50 proc. Jednak z tego względu, że pod koniec listopada jego wartość plasowała się na poziomie 5,06 złotego, strata ta nie była dotkliwa a szterling nadal utrzymuje...

NHS kartą przetargową w nadchodzących wyborach

NHS kartą przetargową w nadchodzących wyborach

Ed Miliband zamierza przedstawić swój „10-letni plan” dla NHS, w którym mają się znaleźć między innymi dłuższe wizyty domowe pracowników opieki zdrowotnej. Lider laburzystów deklaruje stworzenie dodatkowych...

Nick Clegg nie wyklucza koalicji z torysami. Warunkiem – ograniczenie cięć benefitów

Nick Clegg nie wyklucza koalicji z torysami. Warunkiem – ograniczenie cięć benefitów

Liberalnie Demokraci nie udzielą poparcia kolejnemu konserwatywnemu rządowi jeśli David Cameron nie zrezygnuje z zapowiadanych 12-miliardowych oszczędności w sferze socjalnej. Nick Clegg zapowiada jednocześnie,...

Brytyjczycy chcą reformy systemu wyborczego. „Jednomandatowe okręgi są niesprawiedliwe”

Brytyjczycy chcą reformy systemu wyborczego. „Jednomandatowe okręgi są niesprawiedliwe”

Większość mieszkańców Wysp jest zdania, że obecny system wyborczy należy zmienić tak, aby szanse na wejście do parlamentu miały również mniejsze partie. Obawy, że skrojony z myślą dwóch dominujących siłach...

Liczba muzułmańskich dzieci w UK w ciągu dekady wzrosła dwukrotnie

Liczba muzułmańskich dzieci w UK w ciągu dekady wzrosła dwukrotnie

Liczba dzieci, które wychowywane są w duchu islamu, na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat podwoiła się. Eksperci twierdzą, że jest to jedna z największych zmian w brytyjskiej strukturze społecznej, jaka...

Wstępne wyniki wyborów: Bezapelacyjny triumf partii rządzącej. Dwaj liderzy mogą się pakować

Wstępne wyniki wyborów: Bezapelacyjny triumf partii rządzącej. Dwaj liderzy mogą się pakować

Pierwsze wyniki wyborów dają zdecydowane zwycięstwo partii Davida Camerona. Konserwatyści, według prognoz opartych już na realnych wynikach badań, a nie sondażu exit poll, mogą liczyć nawet na 329 mandatów,...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK