STYL ŻYCIA

Wszedł z maczetą do centrum handlowego, bo zirytował go rachunek telefoniczny

Polish Express
Polish Express logo

Wszedł z maczetą do centrum handlowego, bo zirytował go rachunek telefoniczny

Wczoraj w centrum handlowym w Portsmouth pojawił się mężczyzna z maczetą i zaczął nią wymachiwać na oczach przerażonych ludzi. Na miejscu szybko pojawiła się policja, która przeprowadziła ewakuację i rozpoczęła negocjacje z napastnikiem.

Negocjatorzy policyjni rozmawiali z mężczyzną ponad trzy godziny zanim oddał się w ich ręce i go aresztowano. 20-letni napastnik „był wzburzony z powodu zbyt wysokiego rachunku za telefon”, dlatego udał się do sklepu Virgin Media, gdzie z maczetą w ręku chciał rozładować swoją frustrację.

15 policjantów czuwało nad przebiegiem aresztowania i ewakuacją centrum handlowego. Na miejscu było obecnych również pięć karetek pogotowia, a nad budynkiem latał helikopter. Gdy wyprowadzono napastnika, zebrani wokół centrum handlowego ludzie zaczęli bić brawo. Rzecznik Hampshire Police po udanej akcji podziękował wszystkim za "cierpliwość i współpracę przy ujęciu napastnika”.

Gdy trwały negocjacje, wśród osób zgromadzonych przed centrum handlowym miał również miejsce inny incydent, w czasie którego przypadkowy mężczyzna dostał w głowę butelką po alkoholu. Policja szybko zajęła się tą sprawą.

Paulina MarkowskaPaulina MarkowskaFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK