BREAKING NEWS

Wspaniały wyczyn pływaków z Irlandii Północnej! Przepłynęli Kanał Św. Jerzego w nieco ponad 34 godziny

Polish Express
Polish Express logo

Wspaniały wyczyn pływaków z Irlandii Północnej! Przepłynęli Kanał Św. Jerzego w nieco ponad 34 godziny

Rekord Guinessa pobity!

Irlandczycy w rekordowym tempie przepłynęli Kanał Św. Jerzego

Fot. Getty

Pływacy z The Oa Giants, z Irlandii Północnej, przepłynęli 116 kilometrów (72 mile) z Wexford w Irlandii do Pembrokeshire w Walii w zaledwie 34 godziny i 25 minut. Tym samym dzielni Irlandczycy ustanowili rekord szybkości w pokonaniu kanału tą drogą i czekają jeszcze tylko na zatwierdzenie swojego wyczynu przez stowarzyszenie Irish Long Distance Swimming Association oraz Księgę rekordów Guinnessa. 

Pływacy z The Oa Giants – Keith Garry, John McElroy, Colin Lindsay, Dominic Mudge, Chris Judge i Bill Donnelly, przystąpili do bicia rekordu Guinnessa w sobotę 5 czerwca, we wczesnych godzinach porannych, a skończyli w niedzielę 6 czerwca wieczorem. Irlandczycy, którzy mają już na swoim koncie pokonanie w rekordowym tempie Kanału Północnego (cieśniny pomiędzy Irlandią Północną i Szkocją) oraz Kanału Oa (pomiędzy wyspą Islay i Giant’s Causeway w Irlandii Północnej), wyruszyli z Carne Pier. w hrabstwie Wexford, na południowym wschodzie Irlandii, do brzegów Pembrokeshire – hrabstwa w południowo-zachodniej Walii. Przepłynięcie tej trasy zajęło sześciu śmiałkom 34 godziny i 25 minut. 

Rekord świata w długodystansowym pływaniu na otwartych wodach pobity?

Wszystko wskazuje na to, że z czasem 34 godzin i 25 minut pływacy z the Oa Giants pobili rekord w szybkości grupowego przepłynięcia Kanał Św. Jerzego. Jednak na oficjalne uznanie rekordu trzeba jeszcze będzie chwilę poczekać, jako że oficjalnie wynik Irlandczyków musi zatwierdzic zarówno stowarzyszenie Irish Long Distance Swimming Association oraz kapituła Rekordu Guinnessa. 

 

 

 

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Zapalony wędkarz, miłośnik dobrych kryminałów i filmów science fiction. Chociaż nikt go o to nie podejrzewa – chodzi na lekcje tanga argentyńskiego. Jeśli zapytacie go o jego trzy największe pasje – odpowie: córka Magda, żona Edyta i… dziennikarstwo śledcze. Marek pochodzi ze Śląska, tam studiował historię. Dla czytelników „Polish Express” śledzi historie Polaków na Wyspach, które nierzadko kończą się w… więzieniu.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Przeprowadzka do Wielkiej Brytanii po Brexicie

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK