POLACY W UK

Wschodnioeuropejscy kłusownicy kontra brytyjscy wędkarze

Polish Express
Polish Express logo

Wschodnioeuropejscy kłusownicy kontra brytyjscy wędkarze

Uzbrojone patrole, mające na celu załagodzenie narastającego konfliktu pomiędzy angielskimi wędkarzami i łowiącymi na dziko emigrantami z Europy wschodniej, pojawiły się na brzegach jezior i rzek. Donosi „Daily Telegraph”. Nielegalni „wędkarze”, oskarżani są o spowodowanie zmniejszania się ilości ryb, ponieważ ich połowy trafiają na stoły, zamiast z powrotem do rzek.

Adrian Tylor, przewodniczący departamentu rybołówstwa, dokłada wszelkich starań, by rozwiązać sytuację i pozbyć się złodziei. W odpowiedzi na wiadomości o strzałach w powietrze oddawanych ponad głowami kłusowników przez angielskich wędkarzy podkreśla, że patrole kontrolujące łowiska mają takie same uprawnienia jak policja.
„Konflikt zaostrza się, wędkarze są wściekli, a w końcu może dojść do nieszczęścia” –mówi Richard Lee redaktor czasopisma wędkarskiego „Angling Times”. „Kradzieże ryb osiągają przerażające rozmiary. Wędkarze są bardzo oddani swojemu hobby, więc kiedy widzą, że tyle ludzi po prostu przychodzi, zakłóca równowagę i stwarza zagrożenie w naszych rzekach narasta w nich złość i często agresja.”

“Kłusownicy ze wschodniej Europy codziennie odławiają ryby - powiedział KenWade, sekretarz klubu wędkarskiego z Peterborough. „Oni w ogóle nie przestrzegają zasad. Stawienie im czoła będzie bardzo trudne.”

Źródłem konfliktu mogą być nasze odmienne przyzwyczajenia i tradycje. Podczas, gdy w Anglii ryby słodkowodne uważane są za niemal niejadalne, w wielu krajach Europy środkowej i wschodniej traktowane są jako przysmak. W Polsce karp jest jedną z podstawowych potraw tradycyjnej wigilijnej kolacji.
Martin Salter, poseł partii pracy, założył koło parlamentarne mające na celu rozwiązanie problemu wędkarzy. „Sprawa budzi ogólne obawy. Zabieranie ze sobą złowionych ryb jest dla mieszkańców Europy wschodniej czymś absolutnie naturalnym, a dla nas to świętokradztwo. Gdybyśmy zjadali wszystkie złowione ryby, nasze łowiska wkrótce by opustoszały. Mam nadzieję, że uda wydać się kilka spektakularnych wyroków, które jasno dadzą do zrozumienia, że kradzież ryb jest nie do przyjęcia.
 

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Poradnik emigranta

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK