Wielka Brytania

Władze Polski stanęły w obronie Wielkiej Brytanii w sprawie negocjacji. Unia to zignorowała

Polish Express
Polish Express logo

Władze Polski stanęły w obronie Wielkiej Brytanii w sprawie negocjacji. Unia to zignorowała

Polskie władze stanęły w obronie Wielkiej Brytanii i wezwały Unię do złagodzenia swoich żądań w sprawie zakończenia negocjacji brexitowych.

Dotychczas państwa członkowskie Unii Europejskiej wykazywały niespotykaną wcześniej solidarność w sprawie Brexitu i mówiły zdecydowanym i wspólnym głosem. Władze Polski jednak wyłamały się od tej zasady, ponieważ wezwały Unię do lżejszego traktowania Wielkiej Brytanii.

Atak cybernetyczny wpłynął na wynik referendum ws. Brexitu? Parlament ujawnił szokujące informacje

Chodzi o to, żeby wspólnota zgodziła się na jednoczesne prowadzenie negocjacji w sprawie umowy brexitowej oraz nowej umowy handlowej. Według polskich europarlamentarzystów w zamian za to Wielka Brytania musiałaby się zgodzić na zapłatę 50 mld euro jako "rachunek" za Brexit.

Pomimo twardego stanowiska polskiego rządu w tej sprawie władze Unii najprawdopodobniej zignorują ten postulat. Zamiast tego wspólnota będzie bardziej naciskać na Wielką Brytanię w sprawie negocjacji, by te były jeszcze bardziej twardsze niż zakładano i będzie próbować wymusić na niej zapłatę "rachunku".

 

Plany Donalda Tuska związane z negocjacjami zostały wczoraj wsparte przez kraje członkowskie, jednak niektóre z nich wzywały do zaostrzenia postawy Unii. Przy tej okazji Bruksela nie zmieniła swoich planów co do Gibraltaru, który po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii miałby trafić w ręce Hiszpanii.

Pomimo tego, że Artykuł 50. został oficjalnie wprowadzony w zeszłym miesiącu, to poważne, biznesowe negocjacje rozpoczną się nie wcześniej niż za 8 miesięcy, po wyborach w Niemczech i we Francji.

„Przemoc domowa jest pięknym błogosławieństwem!” - Muzułmanki uczą, że mąż powinien bić żonę

"Nieuchronnie zbliżające się wybory prezydenckie we Francji oraz parlamentarne w Niemczech, które odbędą się za kilka miesięcy sprawiają, że na razie nie odbędą się żadne realne dyskusje o rozwodzie Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej. Realnym terminem na rozpoczęcie rozmów jest listopad tego roku" - powiedział Alex de Ruyter, dyrektor Centrum Studiów nad Brexitem na Uniwersytecie w Birmingham.

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK