STYL ŻYCIA

Wimbledon: Radwańska odpadła

Polish Express
Polish Express logo

Wimbledon: Radwańska odpadła

Agnieszka Radwańska przegrała z Sereną Williams w ćwierćfinale tenisowego turnieju na kortach Wimbledonu.






Nasza czołowa tenisistka nie potrafiła powstrzymać amerykanki i z rezultatem 4:6, 0:6 zakończyła przygodę w londyńskim turnieju.
Po meczu Polka powiedziała:




Bolała noga, ale nie będę zwalać winy na kontuzję. Przegrałam zasłużenie. Serena zagrała niesamowicie.




Pierwsze gemy meczu Radwańskiej z Sereną nie wyglądały jeszcze źle. Pojedynek był wyrównany do czwartego gemu. Potem na korcie rządziła już tylko Serena, która obok swojej siostry Venus uważana jest za główną faworytkę Wimbledonu.




Serena, triumfatorka ośmiu turniejów Wielkiego Szlema, to najmocniej bijąca i najagresywniej grająca tenisistka świata. Po wtorkowym meczu pojawiły się opinie, że w tym dniu z Sereną nie wygrałby pewnie nikt, nawet mężczyźni mieliby problemy. Statystyki były miażdżące - Amerykanka posłała 11 asów i wygrała w sumie 84 procent piłek po swoim pierwszym podaniu.




Z Sereną przegraliśmy, ale tegoroczny Wimbledon był dla nas niezwykle udany. Agnieszka doszła do ćwierćfinału, a Ula wreszcie przełamała się i wygrała ważny mecz.




Podsumował występy córek w tegorocznym Wimbledonie ojciec i trener Robert Radwański.




Za ćwierćfinał Wimbledonu Agnieszka Radwańska zarobiła 93,7 tys. funtów. To największa jednorazowa premia Polki w karierze. Do tej pory rekordem było 170 tys. dolarów za ćwierćfinał Australian Open. W rankingu WTA 19-letnia Polka awansowała do pierwszej 10 najlepszych tenisistek.

dt

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK