Polska

Wielka Brytania w szoku. Polka i jej córeczki zamordowane przez ojca rodziny?

Polish Express
Polish Express logo

Wielka Brytania w szoku. Polka i jej córeczki zamordowane przez ojca rodziny?

Na miejscu morderstwa 27-letniej Polki aresztowano mężczyznę, który pozostaje obecnie w areszcie. Do wiadomości publicznej nie podano, czy ofiara znała wcześniej podejrzanego, nie ujawniono również jego narodowości. Dziennik Fakt podał informację, że domniemanym zabójcą jest mąż ofiary. Informacjom tym zaprzecza serwis TVN24, gdzie czytamy, że w momencie morderstwa mężczyzna był w pracy.

W wersję, że mordercą może być mąż kobiety nie wierzą również miejscowi: „To była normalna, szczęśliwa rodzina. Do wszystkich byli przyjaźnie nastawieni. Kiedy dowiedziałam się, że chodzi o Martę, zamarłam” - opowiada jeden z mieszkańców. „Marta zajmowała się wychowaniem dzieci, jej mąż ciężko pracował – nierzadko na nocne zmiany” - twierdzi.

Jak ogłosili przedstawiciele policji, śledztwo jest cały czas w toku: „Rozumiemy, szok w jakim znajdują się obecnie bliscy i znajomi ofiar. Prosimy jednak o cierpliwość – usilnie pracujemy nad uporządkowaniem wszystkich faktów i rozwiązaniem sprawy” - twierdzi przedstawiciel policji. „Musimy dokładnie przeprowadzić wszystkie procedury na miejscu zbrodni – od tego zależy powodzenie śledztwa i szybkie odnalezienie sprawcy. Obecnie na miejscu pracuje patolog i specjalista medycyny sądowej” - twierdzi rzecznik.

Sąsiedzi nadal nie mogą się otrząsnąć z szoku, jakim było brutalne morderstwo. „Marta była moją przyjaciółką. Przyjechała do Anglii pięć lat temu – znałyśmy się od tamtej pory. Nasze dzieci bawiły się razem.” - mówi anonimowo jedna z mieszkanek ulicy i dodaje: „Nie poszłam dzisiaj do pracy. Głowa mi pęka, nie jestem w stanie się otrząsnąć... Wracałam właśnie od bratowej, kiedy zobaczyłam policję przed domem. Usłyszałam, że zamordowano kobietę i dwójkę dzieci. Nie mogłam w to uwierzyć” - wspomina kobieta.

„Słyszy się, że takie rzeczy dzieją się w Manchesterze czy Birmingham, ale nigdy nie oczekujesz, że do czegoś takiego dojdzie praktycznie na twoim progu. To przerażające” - komentują mieszkańcy.

 

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK