Wielka Brytania

Wielka Brytania to terytorium zombie? Spice zmienia Brytyjczyków w kreatury rodem z filmów

Polish Express
Polish Express logo

Wielka Brytania to terytorium zombie? Spice zmienia Brytyjczyków w kreatury rodem z filmów

Fot. Getty

W centrach miast Wielkiej Brytanii coraz częściej można spotkać półprzytomnych ludzi, przewieszonych na ławkach, koszach na śmieci albo leżących bez ruchu na ziemi. Eksperci ostrzegają, że problem z używaniem dopalacza spice wymyka się na Wyspach spod kontroli, a Zjednoczone Królestwo zaczyna przypominać... terytorium zombie rodem z filmów klasy B. 

Miastem, które wypowiedziało właśnie walkę dopalaczowi spice, zwanemu inaczej syntetyczną marihuaną, jest Doncaster. To właśnie tutaj, w obszarze metropolitalnym South Yorkshire, władze zdecydowały się pomagać uzależnionym, a nie ich aresztować. W przeszłości do zatrzymań dochodziło dosyć często z uwagi na agresywne, a często nawet paranoidalne zachowanie ludzi znajdujących się po spożyciu spice. 

UWAGA: Ekstremalnie groźny narkotyk flakka podbija UK! Ludzie zachowują się po nim jak oszalałe zombie [wideo]

Narkotyk spice, znany także jako syntetyczna marihuana, w Polsce zostałby nazwany po prostu dopalaczem. To mieszanka ziół z dodatkiem substancji chemicznych, które mają właściwości psychoaktywne. W różnych państwach spice występuje też pod różnymi nazwami – m.in. jako K2, Skunk, Yucatan Fire czy Moon Rocks. Spice ma w teorii przypominać działanie marihuany, ale w rzeczywistości jest zupełnie inaczej – osoba, która zażyła dopalacz miewa silne ataki paniki, palpitacje serca, wywołuje paranoje, a często także prowadzi do utraty koordynacji ruchowej. 

 

 

 

Chińskie dopalacze zalewają Wielką Brytanię

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK