finanse

Większość ekskluzywnych sieci handlowych odmawia płacenia stawki minimalnej

Polish Express
Polish Express logo

Większość ekskluzywnych sieci handlowych odmawia płacenia stawki minimalnej

Pracownicy sklepów znanych marek nie dostaną gwarancji zarobków na poziomie płacy minimalnej („living wage”) – donosi „The Independent”.

W zeszłym tygodniu na listę firm, które zobowiązały się wypłacać wynagrodzenie minimalne we wszystkich swoich krajowych placówkach jako pierwszy wpisany został National Express. Przewoźnik będzie płacił co najmniej 7,85 funta (9,15 w Londynie) na godzinę. Stawka ta została obliczona w oparciu o koszty utrzymania w danym regionie i pozwala na zachowanie minimalnego standardu życia.

National Express jest jednak tylko chlubnym wyjątkiem, bowiem na liście nie znalazła się jak do tej pory żadna z dużych sieci handlowych. Nawet te, które swój wizerunek opierają na szeroko pojętej etyce biznesu, jak John Lewis czy Co-opretaive, nie zdecydowały się zadeklarować, że ich pracownicy nie będą zarabiać mniej, niż zostało to z góry ustalone.

Jak twierdzi Neil Jameson z organizacji Citizen UK, do organizowanej przez nią kampanii na rzecz „living wage” nie zdecydowała się dołączyć żadna z dużych sieci handlowych. „Sytuacja, kiedy pracownik, pomimo posiadania zniżki pracowniczej, nie może pozwolić sobie na zakupy w sklepie, który go zatrudnia, bo go po prostu na to nie stać, jest absurdalna” - przekonuje Lewis.

Płacę minimalną zdecydowały się za to wprowadzić mniejsze sieci, takie jak Lush. Pracownicy londyńskich drogerii na starcie mogą liczyć na stawkę minimalną, a ci zatrudnienia poza stolicą – 50 pensów więcej niż zostało ustalone.

Rzecznik prasowy sieci John Lewis mimo wszystko utrzymuje, że władzom zależy, aby odpowiednio wynagradzać swoich pracowników: „Polityka naszej firmy zakłada, że zarobki stanowią odzwierciedlenie wartości rynkowej wykonywanej pracy, oraz odpowiednio wyższe, jeśli włożony w niż wysiłek jest większy. Skala zarobków możliwych do uzyskania w naszej firmie jest bardziej rozbudowana niż w innych podobnych sieciach. Ponadto, nasi pracownicy partycypują w zyskach koncernu oraz otrzymują szereg dodatkowych bonusów” - zapewnia.

Na liście pracodawców, którzy wprowadzili stawkę minimalną, jak do tej pory, znajdują się: Barclays, Aviva, KPMG i Nationwide. Pierwszym wpisanym na nią koncernem spożywczym jest Nestle. Living Wage popiera również, jako jedyny w Premiership, klub piłkarski – Chelsea.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK