wiadomości

Walka z rakiem może być różowa?

Polish Express
Polish Express logo

Walka z rakiem może być różowa?

Kampanie i akcje charytatywne, związane z profilaktyką medyczną nie muszą być smutne, co widać chociażby w październiku na ulicach brytyjskich miast.

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Kraj skarg i zażaleń >>

Październik, to już od lat na całym świecie miesiąc poświęcony sprawie zapobiegania rakowi piersi. W większych miastach Wielkiej Brytanii 30 października wyruszają na ulice barwne korowody przebierańców, ale dominuje jeden kolor - różowy. Róż nieodłącznie kojarzy się z optymizmem, ale róż to ostatnimi czasy symbol walki z rakiem piersi, kampania antyrakowa ma właśnie kolor różowy.
Dzięki coraz szerzej zakrojonym akcjom profilaktycznym wiedza na temat chorób nowotworowych i sposobów zapobiegania im jest w społeczeństwie coraz większa. Większa, ale ciągle niewystarczająca. Takie „różowe kampanie” skuteczniej przyciągają i ośmielają ludzi do zapoznania się problematyką chorób nowotworowych i nie tylko. Dowcipne hasła i podobnie zredagowane broszury powodują, że sięga się po nie znacznie chętniej.
- Podoba mi się takie podejście do profilaktyki i muszę przyznać, że dzięki temu nabrałam odwagi, by zrobić sobie wreszcie mammografię - mówi Justyna Lis, studentka mieszkająca w Londynie. - Kilka moich znajomych również. One to nawet poubierały się na różowo.
- Ja myślę, że to jest takie oswajanie raka. Jeszcze do niedawna brzmiał on jak wyrok, a dzięki takim spektakularnym akcjom coraz więcej ludzi dowiaduje się, że wcześnie wykryty guz piersi daje gwarancję całkowitego wyzdrowienia. Przydałoby się coś takiego w Polsce - zauważa Aneta, koleżanka Justyny.
Przydałoby się, ale Brytyjczycy są społeczeństwem obywatelskim w daleko większym stopniu niż Polacy. „Różową” kampanią zajmuje się nie tylko służba zdrowia, lecz również niezliczone organizacje pozarządowe. Fundacje, stowarzyszenia, kluby, szkoły, kościoły prowadzą nie tylko akcję propagandową, lecz również kwestują. Ale w Polsce też już podejmowane są działania w tym kierunku, choć wszystko jeszcze jest w powijakach, ale podobno Polacy szybko się uczą. Na razie mamy „Marsz Różowej Wstążki”, „mammobusy”, broszury, prelekcje. W Wielkiej Brytanii akcja trwa niemal cały rok, z finałem w październiku, a w Polsce tylko w październiku. Ale dobre i to, bo przynajmniej istnieje wówczas możliwość wykonania darmowych badań. Gdyby jeszcze wszystko to, nie odbywało się w takiej ponurej atmosferze.

Więcej w papierowym wydaniu Polish Express

Janusz Młynarski / Fot. GETTY IMAGES

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Kraj skarg i zażaleń >>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK