BREAKING NEWS

W Wielkiej Brytanii na skutek upałów zmarło już 650 osób. Lekarze uważają, że liczba ta może wzrosnąć

Polish Express
Polish Express logo

W Wielkiej Brytanii na skutek upałów zmarło już 650 osób. Lekarze uważają, że liczba ta może wzrosnąć

Statystyki pokazują, że panujące w Wielkiej Brytanii upały zbierają śmiertelne żniwo. Co gorsza, wielu lekarzy uważa, że liczba zgonów spowodowanych wysokimi temperaturami może wynieść ponad 1000.

650 osób - tyle osób zmarło tego lata z powodu upałów, które utrzymują się w Wielkiej Brytanii. Lekarze ostrzegają, że najbardziej narażone są osoby starsze, które podczas wysokich temperatur mogą dostać udaru lub odwodnić się. Wstępne dane opracowane przez ONS pokazują, że w ciągu 14 najcieplejszych dni w tym roku liczba zarejestrowanych zgonów była wyższa o 663 w porównaniu do analogicznych okresów w ostatnich pięciu latach. Temperatura wynosiła w tym czasie średnio 28 stopni C.

Zakaz korzystania z węża ogrodowego odwołany! United Utilities podjęło decyzję

"Upały są przyczyną odwodnienia, które powoduje szereg mniej lub bardziej poważnych dolegliwości. Wśród tych mniej poważnych są zawroty głowy, a wśród tych bardziej - zwiększone ryzyko infekcji spowodowane osłabieniem organizmu, a także ataki serca i udary" - powiedział dr Nick Scriven, prezes stowarzyszenia Society for Acute Medicine.

 

 

 

Co gorsza, prognozy na nadchodzący weekend wskazują, że temperatura powietrza będzie jeszcze wyższa. Wczoraj na południu kraju termometry pokazywały 33 stopnie C, ale według meteorologów upalna pogoda ma się także utrzymać w Wielkiej Brytanii w przyszłym tygodniu. Przekłada się to na pracę szpitali i placówek medycznych, których personel pracuje w trudnych warunkach.

"Nocami będzie bardzo duszno, co utrudni spokojny sen. Jutro spodziewamy się, że termometry będą pokazywać 31 stopni C" - powiedział Mario Cuellar z Meteogroup.

Fala upałów przyczynia się do wzrostu brytyjskiej gospodarki

Co jest przyczyną kolejnej już fali upałów w ciągu ostatnich lat na terenie Wielkiej Brytanii i kontynentalnej Europy? Naukowcy twierdzą, że jest nią La Nina - chłodny prąd oceaniczny, który odpowiada za ataki zimy w Europie Zachodniej. W tym roku zjawisko to osłabło już w kwietniu, a w czerwcu już prawie w ogóle nie było po nim śladu. Tym samym ustąpiło miejsca innemu zjawisku pogodowemu - El Nino. Oba dotyczą utrzymywania się odpowiednio niskiej i wysokiej temperatury na powierzchni oceanu.

 

Mateusz TomanekMateusz TomanekFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK