dziecko

W Wielkiej Brytanii kwitnie handel dziećmi. Polacy na razie poza podejrzeniem

Polish Express
Polish Express logo

W Wielkiej Brytanii kwitnie handel dziećmi. Polacy na razie poza podejrzeniem

fot. getty images

Pamiętacie tragiczne trzęsienie ziemi w Nepalu, które miało miejsce dokładnie rok temu, 25 kwietnia? Okazuje się, że teraz ocalałe z kataklizmu sieroty są sprzedawane jako niewolnicy bogatym brytyjskim rodzinom.

Wydawałoby się, że tak cywilizowany kraj jak Wielka Brytania jest wolny od handlu ludźmi. Ale nic bardziej mylnego. Wielką Brytanię obiegła właśnie wiadomość, że bogate brytyjskie rodziny nie mają skrupułów i kupują na czarnym rynku małych Nepalczyków, żeby niewolniczo pracowali u nich w charakterze służby domowej.

Wzrasta liczba brytyjskich dzieci sprzedawanych do pracy w seks-biznesie

Według informacji, do których dotarli dziennikarze The Sun, na Wyspy sprzedawane są nawet 10-letnie dzieci. Cena za jednego małego niewolnika z Nepalu zaczyna się już od £ 5 tys., a dodatkowo rodzina musi tez pokryć koszty jego transportu. Handlem osieroconych Nepalczyków zajmują się przede wszystkim gangi operujące w Pendżabie w Indiach.

Sexting – nowa rozrywka brytyjskich dzieci

Sprawa jest bardzo poważna i osobiście przyglądnęła się jej już Theresa May. Minister spraw wewnętrznych wezwała do zbadania sprawy agencję National Crime Agency. - Żadne dziecko, w żadnym miejscu na świecie, nie może być zabierane z domu i zmuszane do niewolniczej pracy. Właśnie dlatego w zeszłym roku wprowadziliśmy „Modern Slavery Act”, który lepiej zabezpiecza dzieci przed potencjalnym niewolnictwem i który przewiduje wysokie kary dla osób biorących udział w handlu dziećmi, z dożywociem włącznie – skomentowała sprawę May.

Ambitny Pakistańczyk chce mieć 100 dzieci i szuka czwartej żony

Trzęsienie ziemi w Nepalu, o sile 7,8 stopnia w skali Richtera, zabiło w zeszłym roku blisko 9 tys, osób. Dla osieroconych, kilkuletnich Nepalczyków, przeżycie kataklizmu okazało się jednak tylko początkiem dalszej udręki. Pozostawione bez opieki dzieci, żeby nie umrzeć z głodu i zimna, dostały się w ręce przestępców, którzy postanowili na nich w łatwy sposób zarobić. Przerażające jest jednak to, że w procederze handlu dziećmi masowo uczestniczą brytyjskie rodziny, które potrzebują darmowej i karnej służby domowej.

Jak na razie nie ma doniesień o tym, że wśród ludzi zaangażowanych w handel dziećmi na Wyspach są Polacy.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK