Wielka Brytania

W oczekiwaniu na Ophelię - kiedy huragan uderzy w Wielką Brytanię?

Polish Express
Polish Express logo

W oczekiwaniu na Ophelię - kiedy huragan uderzy w Wielką Brytanię?

Fot: National Hurricane Centre

Huragan drugiej kategorii o nazwie Ophelia dotrze do brzegów UK w najbliższy poniedziałek. Przyniesie ze sobą ulewny deszcz i wiatr o prędkości do 129 kilometrów na godzinę. Największe niebezpieczeństwo grozi mieszkańcom Irlandii Północnej i Szkocji.

Synoptycy nie tylko na Wyspach uspokajają opinię publiczną - zanim żywioł dotrze do Europy straci swoją niszczycielską moc tracąc status huraganu. Obecnie znajduje się on około 900 kilometrów na południowy zachód od Azorów. W piątek osiągnął prędkość sięgającą 155 kilometrów na godzinę. W stronę Europy przemieszcza się z prędkością około 19 kilometrów na godzinę.

Specjaliści z Państwowego Centrum ds. Huraganów przewidują, że stanie się to już w niedzielę, gdy na Wyspy Ophelia dotrze dzień później. Rzecz jasna jego skutki będą odczuwalne, ale jedynie w skali lokalnej, na terenie Szkocji i Irlandii Północnej.

POMÓŻ w walce ze współczesnym niewolnictwem - "Polish Express" wspiera akcję "Spot the Signs"

Właśnie tam należy oczekiwać wiatru wiejącego z prędkością 129 km/h i opadów deszczu. Takich warunków można spodziewać się w wyższych partiach Szkocji oraz wzdłuż wybrzeży Morza Irlandzkiego. "Nie możemy wykluczyć tego, że prędkość wiatru wyniesie nawet 161 kilometrów na godzinę - stwierdził Tyler Roys z AccuWeather. Z kolei wysokość opadów wyniesie od 50 do nawet 100 litrów na metr kwadratowy.

Ale nie tylko tam będą odczuwalne skutki wiatrów wiejących znad Atlantyku. Wichura zdolna spowodować przerwy w zasilaniu elektrycznym pojawi się także w Plymouth, Manchesterze i Edynburgu. Mieszkańcy północnego i zachodniego Londynu również odczują jej skutki. Miejscami w stolicy wiatr może wiać z prędkością do 48 kilometrów na godzinę.

Zmiany w egzaminie na prawo jazdy w UK - oto wszystko, co powinniście wiedzieć!

Oprócz tego skutki huraganu będą odczuwalne także we Francji i Hiszpanii. Jednak tam wiatr będzie wiał jedynie z prędkością sięgającą 30 kilometrów na godzinę.

O ile Brytyjczycy Ophelii obawiać się raczej nie muszą, to kilka dni później czeka ich spotkanie z kolejnym atlantyckim sztormem. Przyniesie on opady deszczu, które mogą skutkować nawet powodzią.

Źródło: TVN24

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK