BREAKING NEWS

W najbardziej pro-brexitowym mieście w Wielkiej Brytanii wyborcy są nadal źli i rozczarowani obecną sytuacja w kraju

Polish Express
Polish Express logo

W najbardziej pro-brexitowym mieście w Wielkiej Brytanii wyborcy są nadal źli i rozczarowani obecną sytuacja w kraju

Mieszkańcy Bostonu w hrabstwie Lincolndshire zdecydowanie opowiedzieli się za opuszczeniem UK.

Co zmieniło się w tym mieście w ponad trzy lata od referendum?

Jakie nastroje panują w Bostonie u progu wyborów?

Ponad trzy czwarte mieszkańców miasta Boston w Lincolnshire (region East Midlands) głosowało za opuszczeniem UE w 2016 roku. Zresztą, całe hrabstwo optowało za Brexitem - w South Holland i East Lindsey poparcie dla tego pomysłu oscylowało w okolicach 70%. 

Czym było spowodowane tak silne opowiedzenie się za propozycję na rzecz której działali politycy obozu Vote Leave? Niechęcią do imigrantów - nikt tego w Bostonie nawet nie chce ukrywać! W latach 2004–2014 populacja migrantów w mieście wzrosła o szokujące 460%, a odsetek mieszkańców Bostonu urodzonych w krajach przystępujących do UE w XXI, takich jak Litwa, Polska i Łotwa, wynosi około 12%.

Według ostatniego spisu powszechnego, który miał miejsce w Wielkiej Brytanii w 2011, Boston ma również najwyższy odsetek imigrantów z Europy Wschodniej, po napływie pracowników z UE do sektora rolnego w tym regionie. Dzięki temu Boston zyskał miano "najbardziej podzielonego miasta" na Wyspach. Dodajmy, że wcześniej to średniej wielkości portowe miasto słynąło z produkcji wełny oraz eksportu soli i zbóż.

CZYTAJ TAKŻE: Tragedia w Londynie: 83-letnia Polka zginęła pod kołami ciężarówki przechodząc przejściem dla pieszych

Czy jednak podjęcie decyzji o opuszczeniu UE coś w Bostonie zmieniło? Jak wynika z reportażu amerykańskiej stacji telewizyjnej CNBC w obliczu zbliżających się wyborów 12 grudnia poparcie dla Partii Konserwatywnej jest silne i stabilne. Nic nie wskazuje na to, żeby okręg wyborczy w Bostonie i Skegness przestał należeć do torysów. Mimo to w lokalnym pubie Stump & Candle w ocenie brytyjskiej polityki używa się sformułowań typu "sh-t", "fed up" i "p----d off"...

Brexitowe slogany w stylu "leave means leave" oraz "wola ludu" nadal są tutaj żywe, ale mimo to nikt w Bostonie nie wydaje się wierzyć, że nadchodzące wybory parlamentarne rozwiążą problem politycznych podziałów w kraju. Co więcej, rozczarowanych obecną sytuacją tylko przybywa.

GORĄCY TEMAT: Imigrant z UE, uznany przez policję w UK za martwego, publikuje selfie na Facebooku

Pewien mężczyzna po sześćdziesiątce, który rozmawiał z CNBC w Stump & Candle, zwrócił uwagę, że niezadowolenie w Bostonie związane jest nie z samą obecnością migrantów, ale brakiem dodatkowych wydatków rządu, aby umożliwić służbom publicznym radzenie sobie z rosnącą populacją.

- Czy dali nam więcej policjantów, więcej lekarzy, więcej szpitali, więcej szkół, lepsze drogi? Czy dali nam coś, aby sobie z tym poradzić? Nie. Zostaliśmy porzuceni - mówi, dodając, że Boston był "pięknym małym miasteczkiem i nadal może nim być", ale został zredukowany do "pustej skorupy".

 

 

Z kolei inny bohater tekstu, niejaki Pat, nie uważa, że zbliżające się wybory w czymkolwiek pomogą. Współczuje byłej premier Theresie May i skarży się, że pod rządami Johnsona kraj znalazł się "dwa kroki wstecz od miejsca, w którym byliśmy" w sprawie Brexitu. "Staliśmy się pośmiewiskiem całego świata" mówi, dodając, że nie jest pewien, w jaki sposób będzie głosować w grudniu. Słysząc tą wypowiedz kobieta znajdująca się w pobliżu wyraża podobne przekonanie mówiąc, że zagłosuje na torysa, ale nie wierzy, że to cokolwiek zmieni...

... tak wygląda sytuacja w Bostonie. Kiedyś wierzono tu, że Brexit zmieni wszystko, a teraz oddaje się głosy w wyborach bez żadnego przekonania.
 

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK