BREAKING NEWS

Szok: W korku na zaśnieżonej drodze A66 urodziło się dziecko!

Polish Express
Polish Express logo

Szok: W korku na zaśnieżonej drodze A66 urodziło się dziecko!

Atak zimy, którego jesteśmy świadkami od kilku dni przynosi czasem niespodziewane zwroty akcji. Na drodze ekspresowej A66 kobieta urodziła dziecko, ponieważ wraz z mężem nie mogła dojechać do szpitala.

Do nietypowej sytuacji doszło na drodze ekspresowej A66 w okolicach Stockton-on-Tees. Andrew Waring wraz ze swoją ciężarną żoną Daniellą jechali do szpitala drogą A66, na której warunki były wyjątkowo ciężkie z powodu panujących mrozów i opadów śniegu. W trakcie jazdy kobieta zaczęła rodzić.

Edynburg: Niesamowity manewr na zaśnieżonej drodze kierowcy autobusu, którym była kobieta![wideo]

"Pogoda była straszna, a ja starałem się znaleźć jakieś miejsce na poboczu, żeby się zatrzymać. Ledwo zdążyłem zadzwonić po karetkę, a dziecko zaczęło się rodzić. Na szczęście byłem już przy narodzinach dwójki naszych dzieci, więc po prostu robiłem dokładnie to samo, co robiły położne. Otworzyłem drzwi od strony pasażera, ukląkłem na śniegu i przyjąłem poród" - powiedział szczęśliwy ojciec małej Sienny.

Chwilę później na miejscu pojawili się medycy z Great North Air Ambulance Service.

 

 

 

"Warunki były ciężkie i mieliśmy spory problem ze znalezieniem tej rodziny. Jeżdżąc w jedną i w drugą stronę w końcu udało nam się ich zlokalizować i poinformować centralę o lokalizacji. Dziecko przyszło na świat dosłownie chwilę przed naszym przybyciem, więc najgorsze było za nami. Sprawdziliśmy stan zdrowia dziecka i jego mamy i następnie zabraliśmy ich do szpitala" - powiedział jeden z medyków uczestniczący w akcji, Philip O’Donnell.

Warunki porodu były ekstremalnie trudne przede wszystkim ze względu na panujący mróz, dlatego po przyjeździe na miejsce ratownicy od razu zajęli się ogrzewaniem zarówno matki jak i dziecka.

"Najbardziej martwiło mnie to, że staliśmy na poboczu i to w zimnie. Z drugiej strony było to bardzo ekscytujące i miłe przeżycie, ponieważ nikomu się nic nie stało i zarówno mama i jak dziecko czują się dobrze" - powiedział Claire Roberts, który również uczestniczył w akcji.

UWAGA: Wzrastają opłaty za żłobek w UK! Ale dzięki jednej zmianie możesz wydać mniej

Szczęśliwa mama i jej córeczka Sienna trafiły do szpitala, gdzie otrzymały wszelką potrzebną pomoc. Lekarze byli pod wrażeniem całej akcji i przede wszystkim tego, że wszystko odbyło się bez żadnych komplikacji mimo tak trudnych warunków, w jakich odbywał się poród.

 

 

 

Mateusz TomanekMateusz TomanekFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK