POLACY W UK

W końcu możesz naskarżyć na swojego GP

Polish Express
Polish Express logo

W końcu możesz naskarżyć na swojego GP

Brytyjska służba zdrowia wyszła z kolejnym pomysłem monitorowania jakości usług medycznych – służy do tego strona internetowa NHS, na której pacjenci mogą dzielić się opiniami na temat lekarzy pierwszego kontaktu. Wcześniej ocenie pacjentów poddano szpitale.

Kraj skarg i zażaleń  >>

 
To dość ryzykowne przedsięwzięcie. Przygotowywano je przez rok rozważając wszystkie za przeciw. Ryzyko polega na tym, że krytyczne opinie mogą przybrać charakter pomówień lub niesprawiedliwych oskarżeń. Do tego subiektywna opinia pacjenta, który czuje się poszkodowany, niekoniecznie musi być skutkiem niekompetencji lekarza. Dlatego też forum pacjentów będzie do pewnego stopnia ocenzurowane - wszelkie obraźliwe wpisy będą usuwane przez administratora, który dość szczegółowo określił zakres poruszanych tematów. Najogólniej biorąc, wypowiedzi pacjentów korzystających
z usług NHS dotyczyć będą tego, jak lekarze, personel medyczny, zachowują się wobec pacjenta oraz, czy były problemy z rejestracją.
Brytyjska służba zdrowia, a co za tym idzie - NHS, który niedawno świętował 60. lecie, mają na świecie bardzo dobrą opinię, ale w samej Wielkiej Brytanii już nie jest tak różowo. W ubiegłym roku tutejsze media ujawniły skandaliczny stan sanitarny niektórych szpitali. Co czwarty szpital na Wyspach nie posiadał właściwej ochrony bakteriologicznej, a w niektórych grasowało nie tylko widoczne gołym okiem robactwo, ale i gryzonie, w tym również szczury. Zdarzały się również przypadki, że pacjentom nie zmieniano pościeli, bywało więc tak, że leżeli we własnych ekskrementach. Owe zatrważające, choć - na szczęście niezbyt powszechne przypadki, to według dyrektorów inkryminowanych placówek, skutek niedostatku rąk do pracy - brakuje średniego personelu medycznego. Obecnie NHS zatrudnia łącznie 1,6 miliona osób, ale zaledwie 47 procent tej potężnej armii stanowi wysoko wykwalifikowany personel medyczny. Wydaje się, że to dużo, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że - jak wylicza National Statistic, muszą obsłużyć w ciągu 36 godzin 1.100 tys. pacjentów, to ta liczba przestaje imponować. NHS narzeka również na niedofinansowanie, twierdząc, że około stu miliardów funtów, które otrzymuje z budżetu państwa nie wystarcza. Jest to 90 miliardów funtów, i naturalnie tak jak w każdym innym kraju narzeka się tutaj na niedofinansowanie. I tu wracamy do lekarzy rodzinnych, czyli GP. W samej Anglii jest ich niewiele ponad osiem tysięcy, a przydałoby się jeszcze ze cztery. Gdyby jednak wyłożono pieniądze na uzupełnienie braków, to trzeba byłoby dołożyć GP również w Walii, Szkocji i Irlandii Północnej, bo wszędzie przydałoby się ich zdecydowanie więcej.
 
Janusz Młynarski / Fot. GETTY IAMGES
 
Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu Polish Express

Kraj skarg i zażaleń  >>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK