BREAKING NEWS

UWAGA! Władze UK zalecają specjalne środki ostrożności po otruciu w Salisbury!

Polish Express
Polish Express logo

UWAGA! Władze UK zalecają specjalne środki ostrożności po otruciu w Salisbury!

Nawet pięćset osób mogło zostać narażonych na ekspozycje środka paralityczno-drgawkowego, którego użyto do zabójstwa Siergieja Skripala i jego córki Julii 4 marca w Salisbury.

Ostrzeżenie wydane przez brytyjski rząd dotyczy wszystkich, którzy byli obecni w pubie The Mill między 13:30 w niedziele, a 11.10 w poniedziałek lub restauracji Zizzi między 13.30 w niedzielę, a 9 rano w poniedziałek. Zalecenia dotyczą dokładnego wyprania ubrań w pralce automatyczne a także umucia toreb, telefonów, a nawet okularów. Władze polecają, aby wszelkie urządzenia elektroniczne wyczyścić za pomocą nawilżanych chusteczek, szczelnie zawinąć w foliowe torebki, a następnie po prostu wyrzucić.

Rosyjski szpieg otruty w UK "nieznaną substancją" - kolejne zabójstwo na zlecenie Putina?

Główna doradczyni brytyjskiego rządu ds. zdrowia Sally Davies przekonuje, że wszystkie te środki mają charakter zaradczy i nie ma najmniejszych powodów do paniki. "Jestem absolutnie przekonana, że zagrożenie dla zdrowia publicznego jest niewielkie i jestem pewna, że nikt z tych klientów lub pracowników Zizzi i Mill nie ucierpi" - komentowała.

66-letni Skripal i jego 33-letnia córka nadal walczą o życie. Ich stan określany jest jako krytyczny. Oficer policji Nick Bailey, który jako jeden z pierwszych badał tę sprawę i miał długotrwały i bezpośredni kontakt z ofiarami, również przebywa w szpitalu. Ostatnio rozmawiał ze swoją rodziną. Według oficjalnych informacji udzielonych przez policję w wyniku próby otrucia byłego pułkownika rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU poszkodowanych zostało w sumie 21 osób.

Ta prosta sztuczka pozwoli ci zaoszczędzić nawet 1400 funtów na ubezpieczeniu samochodu!

Dochodzenie w tej sprawie nabiera coraz większego rozmachu. Wojsko wysłało 180 żołnierzy wojsk obrony chemicznej, którzy pomogli w zabezpieczeniu terenu i w analizie materiałów chemicznych. Według "Salisbury Journal" brytyjskie służby miały przeprowadzić również ekshumacje ciał żony i syna byłego rosyjskiego agenta, którzy zostali pochowani na cmentarzu przy London Road. Scotland Yard stanowczo zaprzeczył tym doniesieniom.

W chwili obecnej nad tą sprawą pracuje 250 oficerów z ośmiu różnych brytyjskich agencji.

Benefit od... mrozu - sprawdź, czy należą ci się Cold Weather Payments!

66-letni Siergiej Skripal to emerytowany rosyjski pułkownik, który "zmienił front", zdradził Rosję i zaczął pracować na rzecz Wielkiej Brytanii. Od lat dziewięćdziesiątych miał przekazywać tajne informacje dotyczące moskiewskich służb wywiadowczych MI6 za pieniądze. Cena za wyjawienie nazwisk szpiegów Moskwy pracujących pod przykrywką w krajach Europy Zachodniej miała sięgnąć 100 tysiecy dolarów. W 2006 rok został skazany za szpiegostwo na rzecz obcego mocarstwa na 13 lat pozbawienia wolności, ale na tym historia Skripala się nie skończyła.

Cztery lata później stał się częścią "wymiany" z udziałem Rosji i USA. W Wiedniu na płycie lotniska dziesięciu rosyjskich szpiegów, którzy działali na amerykańskiej ziemi zostało wymienionych na czterech podwójnych rosyjskich agentów pracujących na rzecz krajów zachodu. Po tej "transakcji" Siergiej Skripal przeniósł się do Wielkiej Brytanii, gdzie zyskał status uchodźcy i rozpoczął nowe życie.

 
Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Poradnik emigranta

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK