NEWS

Uwaga! Pedofile polują na swoje ofiary w wirtualnych światach

Polish Express
Polish Express logo

Uwaga! Pedofile polują na swoje ofiary w wirtualnych światach

Stworzona przez Markusa Perssona gra „Minecraft” to jeden z największych popkulturowych fenomenów obecnej dekady.

Wydana w 2011 roku gra niemal z miejsca stała się nie tylko bestsellerem, nagrodzonym najważniejszymi branżowymi wyróżnieniami, ale na nowo zdefiniowała elektroniczną rozrywkę. Niesamowitą popularnością cieszy się szczególnie u dzieciaków, zarówno tych młodszych, jak i nieco starszych.

Rodzice mogą narzekać na godziny, jakie ich pociechy spędzają przed monitorem komputera, ale akurat „Minecraft” jest pozbawioną nadmiernej brutalności grą, która rozwija inteligencję i wyobraźnię. Ostatnio jednak pojawiło się nowe zagrożenie związane z należącym do Microsoftu produktem, który do czerwca 2015 rozszedł się się w 70 milionach kopii.

Jedna z brytyjskich matek zauważyła, że jej syn za pośrednictwem gry został poproszono o przesłanie innemu graczowi zdjęć swoich... genitaliów. Chłopak ma 10 lat. „Wiedziałam, że mój syn uwielbia Minecrafta” - opowiada pragnąca zachować anonimowość matka. „Nieco poznałam tę grę, żeby wiedzieć czy nie jest nieodpowiednia dla jego wieku, ale nie miałam pojęcia, że za jej pośrednictwem może stać się ofiarą pedofilów”.

Cameron: kaznodzieje nienawiści będą traktowani jak pedofile

Podobnie, jak niemal wszystkie współczesny gry „Minecraft” pozwala na bardzo rozbudowaną komunikację pomiędzy graczami biorącymi udział w rozgrywce. Zarówno w wersji na komputery osobiste (PC, Mac), jak i na konsole (Xbox, Playstation, Wii U) kontakt z ich dziećmi może nawiązać niemal każdy.

Dla pedofila to idealne środowisko, bo ukrywając się za zmyślonym nickiem i kolorowym avatarem może robić to, o co znacznie trudniej w „prawdziwym” świecie. Oczywiście, producenci gry zapewnili możliwość kontrolowania wszystkich rozmów, jakie prowadzi małoletni gracz. Ale nawet jeśli rodzice mają tego świadomość to niewielu z nich może pozwolić sobie na ciągłe monitorowanie z kim ich pociechy zdają się w wirtualu.

„Rodzice muszą być świadomi tego problemu. Powinny być stworzone szersze możliwości blokowania niektórych opcji gry” - mówi 28-letnia matka z West Midlands, której syn był nagabywany przez pedofila. Napastnik był tak natarczywy, że z gry trzeba było zrezygnować.

Skazani pedofile i gwałciciel bez żadnego nadzoru – “mają prawo do prywatności”

Kiedyś wystarczyło ostrzec dziecko przed nieznajomymi. Nauczyć, że nie powinno brać się od nich cukierków, ani wsiadać do samochodu. W dzisiejszych czasach sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana, bo za pomocą elektronicznej rozrywki pedofile mają niemal nieograniczony dostęp do naszych dzieci…

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK