Wielka Brytania

Utrzymanie swobodnego przepływu osób spowoduje napływ do UK tysięcy kryminalistów z UE? Lawina krytyki po sugestii ministra ds. imigracji

Polish Express
Polish Express logo

Utrzymanie swobodnego przepływu osób spowoduje napływ do UK tysięcy kryminalistów z UE? Lawina krytyki po sugestii ministra ds. imigracji

Minister ds. imigracji: Utrzymanie swobodnego przepływu osób spowoduje napływ do UK w ciągui 10 lat nawet 15 000 przestępsów z UE

Słowa ministra wywołały lawinę krytyki - zaprzeczają im raporty dot. przestępczości w UK

Fot. Getty

Wieloletni minister ds. imigracji Brandon Lewis zszokował opinię publiczną sugerując, że utrzymanie swobodnego przepływu osób albo przynajmniej większe otwarcie, jak to proponuje Partia Pracy, na imigrantów z kontynentu po Brexicie, spowoduje napływ w ciągu następnej dekady tysięcy kryminalistów z UE. Słowa ministra stoją jednak w jawnej sprzeczności z oficjalnymi raportami, które jasno mówią, iż zwiększona imigracja z kontynentu nie spowodowała wzrostu przestępczości na Wyspach. 

Kontrowersyjne słowa na temat imigrantów z Unii Europejskiej padły w niedzielnym wywiadzie dla „Sun on Sunday”. Brandon Lewis odniósł się w nim do polityki imigracyjnej proponowanej przez Partię Pracy, zaznaczając, że doprowadzi ona do przyjazdu do UK w ciągu najbliższej dekady setek tysięcy nowych imigrantów z UE, w tym   nawet 15 000 przestępców. „Plany Jeremy'ego Corbyna oznaczałyby kontynuację swobodnego przepływu dla europejskich przestępców i zagranicznych gangów. To jest niebezpieczne, a brytyjscy podatnicy ponieśliby tego koszty” - czytamy w gazecie. 

Czytaj też: Imigranci z UE, którzy przyjadą na Wyspy po Brexicie, będą musieli zapłacić 625 funtów na NHS

Jednak słowa ministra Lewisa stoją w jawnej sprzeczności z oficjalnymi raportami i statystykami, które nie potwierdziły, aby zwiększona migracja na Wyspy z państw UE podniosła w UK poziom przestępczości. W raporcie komisji Migration Advisory Committee z 2018 r. czytamy, że „migracja nie wpływa na przestępczość i nie ma żadnych dowodów na to, że imigranci mają wpływ na rosnący poziom przestępczości w Anglii i Walii”. Co więcej, analiza dokonana przez członków Migration Advisory Committee wykazała, że na obszarach silnie zamieszkanych przez imigrantów z państw Europy Centralnej oraz Wschodniej, które przystąpiły do UE w 2004 r., „ilość przestępstw przeciwko mieniu” nawet zmalała. 

Nie przegap: „Odpowiedzi tak głupie, że tego nie da się opisać” - świat grzmi po koszmarnym wywiadzie księcia Andrzeja ws. seks-skandalu 

Reprezentująca interesy imigrantów z Unii Europejskiej grupa The 3Million uznała sugestie Brandona Lewisa za oburzające i również zaznaczyła w komentarzu do wywiadu, że obywatele UE ściślej nawet przestrzegają prawa niż rodzimi mieszkańcy Wysp. Rzecznik organizacji nazwał komentarze ministra ds. imigracji komentarzami „wyjętymi wprost z populistycznego podręcznika”. „Przestępstwa są znacznie częściej popełniane przez osoby młode, o niskim wykształceniu i słabych perspektywach ekonomicznych. Ponieważ imigranci z UE-8 mają zarówno wyższy wskaźnik zatrudnienia, jak i wyższy średni poziom wykształcenia, niż osoby urodzone w Wielkiej Brytanii, to nic dziwnego, że zmniejszają one ogólny wskaźnik przestępczości” - nie pozostawia w tym względzie wątpliwości raport MAC.  
 

 

 

 

Te dziesięć wyrażeń w języku polskim dosłownie WYKOŃCZY każdego Brytyjczyka!

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK